Zamknij

Dziury w drodze zniknęły, jest inne zagrożenie

Grażyna Hanuszewicz Grażyna Hanuszewicz 19:35, 05.01.2026 Aktualizacja: 20:59, 05.01.2026
2

Główna ulica jak autostrada. Mieszkańcy wsi w gminie Głogów boją się o bezpieczeństwo. Dlaczego nie można tam położyć progów zwalniających? 

Mieszkańcy ul. Długiej w Przedmościu długo czekali na nową nawierzchnię drogi. Za to radość trwała krótko. Zaczął się inny problem. 

Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali obawy dotyczące bezpieczeństwa, zwłaszcza dzieci oraz osób starszych, korzystających z drogi, poboczy i dojazdów do posesji 

- radny Adrian Ławniczak złożył wniosek do wójta o montaż wyspowych progów zwalniających, w dwóch miejscach. Ograniczyłyby prędkość, bez utrudniania przejazdu autobusom i maszynom rolniczym. 

Aktualna organizacja ruchu nie zapewnia wystarczającej ochrony pieszym, a brak elementów spowalniających sprzyja przekraczaniu dozwolonej prędkości

- uzasadnia, że montaż progów spowalniających w znacznym stopniu ograniczyłby ryzyko wypadków i poprawił bezpieczeństwo. 

Pod wnioskiem podpisało się prawie 40 mieszkańców. Jednak takie rozwiązanie jeszcze długo nie będzie możliwe.

Wójt Bartłomiej Zimny przypomina, że okres gwarancyjny po inwestycji obowiązuje do kwietnia 2029 roku. Przed jego upływem jakakolwiek ingerencja w nawierzchnię drogi skutkowałaby utratą uprawnień z tytułu rękojmi i gwarancji. 

Urząd gminy nie może narazić budżetu na utratę zabezpieczenia gwarancyjnego drogi, co mogłoby skutkować koniecznością pokrywania kosztów ewentualnych napraw ze środków własnych gminy 

- wójt dodaje, że na tym odcinku ul. Długiej obwiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/godz., a ruch ma charakter lokalny. Z kolei ocena organizacji ruchu i dane o zdarzeniach drogowych na tym odcinku nie wskazują na występowanie zagrożeń, które uzasadniałyby konieczność wprowadzenia uciążliwych dla kierowców progów zwalniających.

Ta metoda ma też swoje minusy: powoduje niszczenie nowej nawierzchni drogi, generuje hałas, czyli uciążliwość  dla mieszkańców domów przy progu, ponadto pękanie ścian i instalacji z powodu drgań, utrudnia też utrzymanie czystością i odśnieżanie ulicy.

Wójt zapowiada, że urząd gminy wystąpi do policji o objęcie ulicy częstszymi kontrolami prędkości. Sam wiosek radnego będzie ponownie przeanalizowany po okresie gwarancji.

Radny nie odpuszcza. Zaproponował też nowoczesne i bezpieczne rozwiązanie drogowe "2 -1", czyli dwa pasy dla pieszych i jeden dla samochodów, odpowiednie dla ulic o mniejszym natężeniu ruchu. Piesi i rowerzyści mają tam wyznaczone pasy z pierwszeństwem, a samochody - jeden, zwężony pas, z możliwością zjazdu na część dla pieszych tylko podczas mijania pojazdu jadącego z przeciwka. W jego ocenie na odcinku ul. Długiej - od ul. Szkolnej do Dolnej - droga "2-1" mogłaby się sprawdzić nawet lepiej niż progi zwalniające. Radny Adrian Ławniczak zapowiada, że dopilnuje, by gmina wystąpiła do wykonawcy drogi z pytaniem, czy umieszczenie takiego rozwiązania będzie możliwe bez utraty gwarancji, oraz o koszt zmiany organizacji ruchu.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

UnUn

1 0

Ja za Wójtem jestem

20:22, 05.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec Mieszkaniec

0 0

Kolejny pomysł z kosmosu, przebieg drogi jest obrzeżem wioski o jakim ruchu pieszym mówi Pan radny ?

08:58, 06.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%