::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Są jeszcze takie domy w Głogowie, w których mieszkańcy ogrzewają się piecami na węgiel i drewno. Trudno powiedzieć, ile jeszcze jest takich mieszkań.
Na naszych zasobach występują jeszcze takie przypadki w rejonach, gdzie nie ma sieci miejskiej, czyli na os. Nosocice, Krzepów, Paulinów i przy ul. Kamienna Droga
– przyznaje Anna Keep, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Głogowie.
W kamienicy przy ul. Kamienna Droga ZGM montował nowe piece dwufunkcyjne – do ogrzewania wody i mieszkania – w 2016 roku. Większość lokatorów ma je w mieszkaniach, ale Lorfingowie mieszkają na parterze – i zamontowano im taki piec w piwnicy. Piec dobrze działał kilka lat, a w 2021 roku pojawiły się problemy.
Palimy w piecu, a mimo to część grzejników w mieszkaniu jest zimna. Pozostałe są tak gorące, że nie można ich dotknąć, bo można się poparzyć. Zdecydowanie tak nie powinno być – mówi Anna Lorfing. Od tamtej pory zgłaszają usterkę do ZGM. - Przyszedł wykonawca instalacji w naszym bloku. Stwierdził wadę pompki – mówi pani Anna.
I dodaje, że na własny koszt wymienili już... ze trzy pompki. Nic nie pomogło. W 2024 roku zlecili własną opinię. Fachowiec uznał, że kocioł pieca jest zniszczony, gdyż powstało dużo mikropęknieć. - Kocioł jest do wymiany – ocenił.
Przy wysokiej temperaturze kotła dochodzi do zapowietrzenia. Dlatego część grzejników pozostaje zimna
– tłumaczy pani Anna, która musiała przez te lata przejść szkołę palenia i działania pieca. Jednak ZGM się z tą prywatnie zleconą opinią nie zgodził i wysłał swojego fachowca, który stwierdził, że piec jest niesprawny.
W sierpniu zeszłego roku ZGM zorganizowało spotkanie specjalnie w sprawie pieca Lorfingów. Ustalono, że firma, która piec montowała, w ciągu dwóch tygodni dokona jego naprawy na koszt najemców.
Zgodziłam się pokryć koszty i cierpliwie czekałam. Ale minęły dwa tygodnie, potem cztery i więcej... Nikt nie przyszedł
– przyznaje pani Anna. W grudniu ZGM znów wysłał fachowca, który sam rozpalił w piecu i doszedł do wniosku, że jest sprawny. Tyle tylko, że doradził zakup nowego regulatora ciągu. Dyrekcja ZGM poinformowała użytkowników o powodach złego funkcjonowania pieca: źle piec rozpalają, zbyt intensywnie w nim palą.
Wysoka temperatura może powodować zjawisko wytrącania się pęcherzyków w instalacji, co powoduje bulgotanie – gotowanie. Natomiast zagotowanie wody w kotle skutkuje zapowietrzeniem układu instalacji, pompy itd. co drastycznie przyczynia się do zużycia pompy obiegowej
– pouczyła ich dyrektor ZGM Anna Keep, dodając, że jednak nie działa regulator ciągu i nie można regulować płomienia.
- Czyli sytuacja ta wymaga od pani strony stałej kontroli paleniska. Obecnie pozostawianie rozpalonego pieca bez nadzoru może doprowadzić do następstw – zapewnia dyrektorka.
Anna Lorfing się załamała. - Ręce nam opadają – mówi, że już dwa razy byli w sprawie pieca u prezydenta. A kaloryfery nadal nie grzeją.
Zimno w łazience, w pokoju dzieci i w naszej sypialni. W salonie piekło – mówi. - Szukamy pomocy, bo to mieszkanie socjalne
– mówi Anna Lorfing.
Anna Keep, dyrektor ZGM:
Nie ma podstaw ani konieczności wymiany pieca. Problem był rozpatrywany wielokrotnie i podczas jednej z wizyt, kiedy wykonawca pieców osobiście rozpalił piec w celu sprawdzenia – nie ustalono żadnych nieprawidłowości. Wszystko wskazuje, że problem polega na zbyt intensywnym rozpalaniu w piecu, w którym to uszkodzony jest regulator ciągu – obecnie uniemożliwiający regulowanie płomienia. Naprawa pieca lub wymiana części leży w gestii najemcy lokalu. To nie jest kwestia zgody najemcy, tylko ustawowa zasada.
Dramat głogowskiej rodziny w mieszkaniu ZGM
Teraz nie ma już fachowców skoro nie potrafiom nastawić miernika ciągu!
S54
16:38, 2026-02-08
Dramat głogowskiej rodziny w mieszkaniu ZGM
Przestańcie wiecznie narzekać. Wszystko macie od miasta. Mieszkanie miejskie, czynsz w porównaniu z naszymi płacicie grosze, prawdopodobnie dofinansowanie do czynszu, energi. Najemcy socjali wiecznie coś im się należy. Darmowe obiady dla dzieci, paczki, kolonie i zasiłki z MOPS więc jak naprawicie lub kupicie sobie nowy pięć to nic Wam się nie stanie. Nam nic nie dano, mamy kredyty i za wszystko musimy sami płacić, nic nam się nie należy bo pracujemy
M
16:30, 2026-02-08
Dramat głogowskiej rodziny w mieszkaniu ZGM
Jak to był blok w ktorym są imigranci to szybko by go naprawili
Inz
15:52, 2026-02-08
Rusza budowa nowej przestrzeni rekreacyjnej w Jerzmanow
A to wszystko dzięki miedz i dla ludzi związanych z miedzią.
KGHM
15:23, 2026-02-08
8 1
Jak to był blok w ktorym są imigranci to szybko by go naprawili
5 0
Przestańcie wiecznie narzekać. Wszystko macie od miasta. Mieszkanie miejskie, czynsz w porównaniu z naszymi płacicie grosze, prawdopodobnie dofinansowanie do czynszu, energi. Najemcy socjali wiecznie coś im się należy. Darmowe obiady dla dzieci, paczki, kolonie i zasiłki z MOPS więc jak naprawicie lub kupicie sobie nowy pięć to nic Wam się nie stanie. Nam nic nie dano, mamy kredyty i za wszystko musimy sami płacić, nic nam się nie należy bo pracujemy
3 0
Teraz nie ma już fachowców skoro nie potrafiom nastawić miernika ciągu!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz