::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
To były urodziny, o których długo będzie się mówić w Głogowie. Pomysłowa głogowianka Beata Strzeszyńska postanowiła świętować w sposób, który trudno przebić.
W piątek (20.02.) zaprosiła koleżanki na niezwykłą sesję zdjęciową na polach pod Głogowem. Mróz sięgał minus trzech stopni, na otwartej przestrzeni wydawał się jeszcze dotkliwszy, a śnieg skrzypiał pod stopami. A one? W letnich, balowych sukniach. Zwiewnych, lekkich, jakby zupełnie nie z tej pory roku.
[FOTORELACJANOWA]9004[/FOTORELACJANOWA]
Wyglądały jak nimfy, księżniczki, a może nawet królewny wyjęte z zimowej baśni. Rumieńce na twarzach nie odbierały im wdzięku — przeciwnie, dodawały charakteru. Dla nich to była czysta radość, śmiech i energia, której nie był w stanie zamrozić żaden mróz.
Tak się często bawimy. Stroimy się w piękne, balowe suknie i cieszymy życiem
- powiedziały.
Tym razem okazja była wyjątkowa — urodziny Beaty Strzeszyńskiej, która skończyła… 54 lata. I zrobiła to z rozmachem.
Kiedyś nie miałam potrzeby obchodzić urodzin, gdyż byłam zamkniętą osobą. Moje urodziny zaczęłam obchodzić w wyjątkowy sposób od kiedy uwierzyłam w siebie. Nic nie muszę nikomu udowadniać, pokochałam siebie taką jaka jestem i zaczęłam celebrować
- opowiada Beata Strzeszyńska.
Dziś w Głogowie prowadzi wypożyczalnię strojów karnawałowych ArtCollect, posiada imponującą kolekcję balowych sukien — mówi, że to nawet kilka tysięcy egzemplarzy przywiezionych z różnych stron świata. Na potrzeby tej urodzinowej sesji wybrała dla koleżanek kilkanaście wyjątkowych kreacji. Każda inna, każda z historią.
Przeważnie spotykamy się właśnie tą samą ekipą koleżanek, z różnych okazji. Te kobiety są świadome swojej kobiecości, wrażliwe, odważne, pomysłowe i są po prostu jak królowe
– uważa.
I właśnie jak królowe wyglądały tego dnia — na środku ośnieżonego pola, wbrew pogodzie, wbrew stereotypom, w pełni swojej mocy.
Beata przywiązuje ogromną wagę do pięknych sukien. Jej życiową ideą jest zachęcanie kobiet do ich noszenia — nie od święta, nie „na specjalną okazję”, ale dlatego, że każda z nich na to zasługuje. Organizowane przez nią sesje — często w ekstremalnych warunkach — mają pokazać, że kobiecość nie zna granic. Zabiera suknie w góry, pod biegun, na dalekie wyjazdy i tam pozuje do zdjęć. To pasja, którą skutecznie zaraziła swoje przyjaciółki.
Uwielbiam ubierać kobiety w suknie. Dziś nawet nie czułyśmy tego mrozu, tak dobrze się bawiłyśmy. Z godzinę paradowałyśmy po śniegu i w mrozie. To była doskonała zabawa
– mówi.
W sesji brało udział osiem pań, dziewiąta dojechała później. Oprócz gospodyni Beaty Strzeszyńskiej były to: Irena Majczak, Marzena Urbanowicz, Justyna Potulicka, Edyta Świątek, Paulina Konieczka, Patrycja Litwicka-Grześkowiak, Renata Pawłowska oraz Marta Ulikowska.
Znają się od około dziesięciu lat — poznały się na wieczorkach przedsiębiorczyń. Prawie wszystkie prowadzą własne firmy w Głogowie lub okolicy. Spotykają się nie tylko po to, by rozmawiać o biznesie, ale przede wszystkim, by wspierać się i celebrować życie. Kobieco, odważnie, bez kompleksów.
Tylko pozazdrościć takich pomysłów, odwagi i takiego pozytywnego nastawienia do życia.
Autorka zdjęć i artykułu ledwo wytrzymała w tym zimnie — w ciepłych butach, spodniach, kurtce i czapce. Patrząc na bohaterki w zwiewnych sukniach, można było odnieść wrażenie, że to nie temperatura decyduje o cieple — tylko energia, którą mają w sobie.
Urodziny w sukniach na śniegu i w mrozie [FOTO]
czy to reklama lumpeksu
oj
11:42, 2026-02-21
Urodziny w sukniach na śniegu i w mrozie [FOTO]
Świetny orginalny pomysł brawo ! Szkoda ze śniegu mało ale i tak pięknie wyszło
Ja
11:34, 2026-02-21
Urodziny w sukniach na śniegu i w mrozie [FOTO]
Straszne głup...e nie wiadomo o coc chodzi. I nie co trzeba mieć w bani aby to tego się posunąć.
lol
11:29, 2026-02-21
Głogowianka hejtowała córkę prezydenta Nawrockiego
co za pospolite ruszenie jaki wspolny glos ale zapomnieliscie o chlopcu ktorego pobil nauczyciel a ten malyma taka brzydka mame i co czy wy nie jestescie ci sami
bobasek
10:26, 2026-02-21
1 1
mamo chwalmy się ty mnie a ja ciebie a tu nie wiadomo smiać sie czy płakać okres grypowy sor pelny a przerosniete małolaty bawia sie w chowanego z Panem Bogiem
0 1
Straszne głup...e nie wiadomo o coc chodzi. I nie co trzeba mieć w bani aby to tego się posunąć.
0 0
Świetny orginalny pomysł brawo ! Szkoda ze śniegu mało ale i tak pięknie wyszło
0 0
czy to reklama lumpeksu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz