Zamknij

Masakra danieli na polu pod Głogowem. Psy je dosłownie pożarły

Dorota Nyk Dorota Nyk 20:00, 24.02.2026 Aktualizacja: 16:39, 24.02.2026
5 Masakra danieli na polu pod Głogowem

::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}

Niebywale tragiczna i przerażająca sytuacja w Golowicach w gminie Jerzmanowa. Dwa błąkające się po wsiach psy zagryzły sześć danieli z prywatnej hodowli, część właściwie pożarły. To była krwawa jatka. - Trauma ogromna i ból. Wielka pustka – mówi właścicielka danieli załamana tym co się stało.

To się wydarzyło w poniedziałek (23.02.) na ranczu w Golowicach.

Rano nasze daniele do nas podchodziły, jadły posiłek. Zaniepokoiliśmy się, gdy wróciliśmy z pracy po południu, bo zobaczyliśmy, że jest czarno od kruków. Myśleliśmy, że nam ktoś daniele otruł, ale jak podjechaliśmy bliżej, to zobaczyliśmy straszny widok. Cały wybieg we krwi, a na nim biegające dwa psy wśród martwych danieli. Sześć danieli było zagryzionych, częściowo pożartych

– opowiada Piotr Czeszek.

Udało się złapać psy i przywiązać je do słupka dzięki pomocy kilku osób, w tym leśniczego.

To straszne, nasze daniele były na ogrodzonym wybiegu. Solidne ogrodzenie, nie mogły się wydostać, uciec. Uciekł tylko byk i jedna najstarsza łania, jakoś sforsowali siatkę. Psy weszły na ten teren robiąc podkop. Mam wszystko nagrane na monitoringu

– relacjonuje Piotr Czeszek. Natychmiast wrzucił zdjęcie psów na różne portale w internecie i bardzo szybko dostał odzew. Wielu ludzi je rozpoznało i wskazało właściciela.

Według zebranych przez niego informacji, psy należą do gospodarstwa w Białołęce w gminie Pęcław. Od dawna uciekały z posesji i robiły szkody u sąsiadów, nie można sobie było z nimi poradzić. Sprawa była zgłaszana na policję – a przynajmniej tak twierdzą ludzie.

W zeszłym tygodniu ktoś widział jakiegoś mężczyznę na polach koło Obiszowa w gminie Grębocice z tymi psami. Jest podejrzenie, że właściciel je tam po prostu porzucił. Były przestraszone i głodne, biegały po całej okolicy.

Te dwa psy biegały po naszej wsi od zeszłego piątku. Były także na moim podwórku. Zrobiłam im zdjęcia i wrzuciłam na grupę na FB, od razu zgłosiły się różne osoby. Napisała do mnie kobieta z Białołęki, że to są psy stamtąd. Że uciekały z obejścia, zagryzały kury i kaczki, robiły różne szkody. I żeby na nie uważać, bo są niebezpieczne. Zgłosiłam to na policję

- opowiada mieszkanka Obiszowa w gminie Grębocice. Mówi, że już w sobotę była u niej policja, a w poniedziałek skontaktował się z nią łapacz zwierząt z Przemkowa, ale powiedział, że nie może przyjechać. To wszystko było już jednak za późno, bo w poniedziałek około południa psy zagryzły daniele nieopodal, w Golowicach.

Prowadzimy postępowanie w sprawie zagryzienia danieli

- informuje Natalia Szymańska, oficer prasowy policji w Głogowie, więcej szczegółów nie podaje.

Psy zostały złapane i zabezpieczone. Obecnie przebywają w głogowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt we Wróblinie Głogowskim. Piotr Czeszek powiadomił wszystkie służby o krwawym incydencie na jego gospodarstwie.

Ból, trauma, ogromna pustka. Te daniele hodowaliśmy od roku, jako zaprzyjaźnione z nami zwierzęta, jako nasze hobby. Koiły nam nerwy i uspokajały nas. Sprowadziliśmy się tu właśnie po to, aby żyć w spokoju w zgodzie ze zwierzętami. Miały mi pomagać. Przyzwyczajały się do mnie, uczyłam się ich, miały swoje imiona, reagowały na nie, karmiłam je

– opowiada załamana Beata Czeszek. Czuje się podwójnie zraniona tym, że część danieli – łań, była kotna. Psy pożarły także jednego malucha. Przykro jest nawet o tym myśleć.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Nie tylko ona uważa, że sytuacja zaistniała w wyniku porzucenia zwierząt, co jest przestępstwem.

Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, psy były już spokojne i przyjazne dla ludzi. Najedzone i wyhasane

- opowiada leśniczy Leśnictwa Golowice Jan Trembecki. Więc jak się to stało, że zaatakowały żywe zwierzęta, a niektóre z nich pożarły?

To były psy, które już wcześniej polowały. Łapały kaczki, kury i zwierzęta polne, tak wynika z takiego naszego śledztwa. Tutaj przebiły się pod siatką, poczuły zew krwi i tyle

- ocenia leśniczy. Właściciele wybiegu z danielami straty szacują na wiele tysięcy, ale mówią, że utraty danieli nie zrekompensują im żadne pieniądze. Uważają jednak, że właściciela psów należy odnaleźć i przykładnie ukarać. Liczą na to, że uda się to zrobić. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

KtośKtoś

2 0

I co mu zrobicie? jak on jest nietykalny a ludzie już od dwóch lat zgłaszali na police o tych psach? Nawet podejrzewam że nic nie zrobi właściciel łani bo pewnie ma wtyki gdzie trzeba.

20:30, 24.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

122122

4 0

Jedyne szczęście w tym, że nie trafiło na człowieka, sfory głodnych psów są bardzo niebezpieczne.

20:44, 24.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

321321

3 0

Grzywna z nawiązką za Daniele i tak z 500 godzin w schronisku dla zwierząt

21:10, 24.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kikikiki

0 0

co wam jakies tam zzarte daniele w glowie przeciez teraz pies wazniejszy niz czlowiek gdyby zzarly czlowieka tez bylyby zaopiekowane w schronisku we WROBLINIE i bylyby wizytowka fego calego majdanu. A wlasciciel to tak jak samochod jest winien i nieodpowiada

21:54, 24.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UnUn

0 0

Czarne na białym.. więc przeprowadzić czynności

21:55, 24.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%