Dzieje się

Policja ostrzega: słono zapłacimy za nieodśnieżony samochód2 min na czytanie

Policja ostrzega: słono zapłacimy za nieodśnieżony samochód

Skrobaczki i odmrażacze do szyb w ruch! Choć śnieg pojawiał się już przelotnie w Głogowie, dziś na dłużej porył ulice, chodniki, domy i… samochody. W przypadku tych ostatnich problem wydaje się największy, bo wielu głogowian codziennie dojeżdża do pracy wczesnym rankiem, a takie opady zmuszają nas do znalezienia czasu na porządne odśnieżenie. Konsekwencje zaniedbania mogą być bardzo nieprzyjemne

Oczywiście przede wszystkim chodzi o względy bezpieczeństwa. Ograniczone pole widzenia zwiększa znacząco prawdopodobieństwo kolizji, bo ogranicza pole widzenia kierowcy. Poza tym taka „czapka” ze śniegu na naszym dachu w trakcie jazdy sypać się będzie na przednią szybę samochodu za nami. Oblodzone szyby mogą ograniczyć i zniekształcić obraz kierowcy, a co za tym idzie, przekłamać informacje niezbędne do bezpiecznej jazdy

Policja w sezonie zimowym będzie teraz patrolować ulice zdecydowanie częściej – Tak robimy co roku. Sprawdzamy, czy kierowcy przez nieodśnieżenie pojazdu nie stwarzają zagrożenia w ruchu drogowym. Takie niedopilnowanie może mieć opłakane skutki, dlatego też nastąpiło zwiększenie kar za nieodśnieżony samochód. Upewniamy się też, czy nawierzchnia dróg nie wymaga już posypania przez piaskarkę – mówi Robert Gołębiowski, naczelnik wydziału ruchu drogowego w Głogowie.

Za samo pozostawienie samochodu na uruchomionym silniku otrzymamy karę 50 zł. Jeśli więc chcemy nagrzać samochód, lepiej w nim pozostać. To jednak nie jest jeszcze tak trudna do przełknięcia kara. Aż 300 złotych grozi nam za odśnieżanie samochodu dopiero po uruchomieniu go, jak i za nieodśnieżone świateł. W tym drugim przypadku spodziewać się możemy także 8 punktów karnych, czyli jesteśmy już prawie w połowie drogi do utraty prawa jazdy.

Mandat za utrudnienie identyfikacji pojazdu, czyli nieodśnieżone tablice rejestracyjne, to aż 500 zł i 8 punktów karnych. Wcześniej taką kwotę płaciło się za wyjechanie na ulicę ogólnie nieodśnieżonym autem. Dziś za taki czyn grozi nam już 3 tys. złotych mandatu.

Warto więc pamiętać o prawidłowej ocenie sytuacji: tej na drodze i naszej finansowej. Do częstych przewinień należy także nadużywanie świateł przeciwmgielnych, które umieszczone są niżej niż zwykłe światła. Sprawdzają się więc bardzo dobrze w utrudnionej przez mgłę widoczności, ale w innych warunkach na niewiele się zdadzą, a przez swoje ułożenie mogą oślepiać innych kierowców. Nie warto więc włączać ich bez wyraźnego powodu, gdyż za to grozi 100 zł mandatu i 2 punkty karne. To tyczy się jedynie przednich lub tylnych świateł. Jeśli mamy włączone obie pary, możemy dostać za nie dwukrotność tej kary. Świateł przeciwmgielnych używamy w razie, gdy widoczność jest utrudniona, mniejsza niż 50 metrów.

RED

Foto: Policja

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się