Dzieje sięGłogów

Radomski: Ewa Drozd mnie zniesławiła. Wkrótce rozprawa w tej sprawie1 min na czytanie

Andrzej Radomski pozywa Ewę Drozd o zniesławienie za słowa „Nie znam nikogo kto ma bujniejszą wyobraźnię i rozdwojoną jaźnię”

To będzie ich kolejny proces. Ten, który zakończył się kilka tygodni temu – także o zniesławienie – wygrała była posłanka Ewa Drozd. 22 września rusza kolejny. Tym razem Ewę Drozd o zniesławienie pozywa radny Andrzej Radomski.

A chodzi o ich rozmowę na temat spotkania w sklepie, między regałami. Bo przypomnijmy, że oboje twierdzą, że się nie znają i nigdy ze sobą nie rozmawiali. Ale pewnego razu widzieli się w sklepie. „Szkoda, że pan tak uciekał między regałami w sklepie, bo miałby pan okazję mnie poznać” – pisała do A. Radomskiego Ewa Drozd. Radomski nie wiedział o co chodzi, ale Ewa Drozd twierdziła, że ma nawet jakieś zdjęcia. „Nie znam nikogo kto ma bujniejszą wyobraźnię i rozdwojoną jaźnię” – napisała mu posłanka i właśnie za te słowa Andrzej Radomski ją pozywa. Twierdzi, że to zniesławienie.

– Rozdwojenie jaźni, to w mojej opinii, sugerowanie, że jestem osobą chorą psychicznie – mówi nam Radomski, który zaznacza, że nie odpuści byłej posłance, bo czuje się po prostu obrażony. – Wniosek do sądu składałem już wcześniej, kiedy Ewa Drozd była posłanką. A także o uchylenie immunitetu posłance. Wtedy się nie udało – dodaje. Sprawa rozstrzygnie się w Sądzie Rejonowym w Głogowie.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się