Dzieje sięFotoGłogówWideo

„Sporo w nim gadania i bleblania…” Opozycja nie zostawiła suchej nitki na raporcie prezydenta o stanie gminy6 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 316

Radny Mariusz Kędziora (PiS) wypunktował prezydenta i omówił „niedociągnięcia raportu” i zapowiedział, że klub radnych PiS zagłosuje przeciwko udzieleniu wotum zaufania prezydentowi Głogowa Rafaelowi Rokaszewiczowi.

– Raport zawiera przemilczenia, pomija fakty – powiedział Kędziora. Zarzucił, że „upiększa rzeczywistość” i przywołał fragment fraszki Ignacego Krasickiego, że „lepiej ma się malarz, który maluje piękniejsze portrety.

– Raport jest kpiną – stwierdził w swoim wystąpieniu Andrzej Koliński (PiS). Elżbieta Rybak (PiS) zauważyła, że z dokumentu powinno wynikać, czy radni mają udzielić prezydentowi wotum zaufania, czy nie. – A pan pomylił adresatów raportu. Może skierował pan go do swoich fanów, a nie do nas – mówiła. Wypomniała, że prezydent w raporcie się lansuje. Powiedziała, że opatrzył go swoją fotką, na której jest „z przyklejonym uśmiechem numer pięć”.

Dodała, że sporo w nim „gadania i bleblania”, ale niewiele z niego wynika. Zauważyła, że raport ma charakter dokumentu promocyjnego, a nie rzeczowego raportu. Wypomniała prezydentowi sprzedaż bezprzetargową budynku Zielonego Przedszkola czy to, że miasto jest brudne.

Raportu bronili Bożena Czekańska-Smykalla i Zbigniew Sienkiewicz. Zbigniew Sienkiewicz powiedział, że raport opozycja wykorzystuje, „żeby dokuczyć prezydentowi”. Powiedział, że niemal wszystko, co powiedzieli radni opozycji, było już na sesjach omawiane. Kredytów bronił, bo zaznaczył, że są potrzebne, żeby miasto się rozwijało. – Miasto nie jest na etapie, żeby zbankrutować. O to się nie bójcie – tłumaczył Sienkiewicz. W obronie wystąpili również inni radni: Leszek Szulc czy Dariusz Czaja.

W raporcie są same pochwały, a to prosta droga do kultu jednostki – mówił radny Norbert Penza. Polecił prezydentowi „mniej haseł, mniej encyklopedii, więcej faktów.”

– Słuchając wystąpień radnych opozycji odnoszę wrażenie, że żyjemy w różnych rzeczywistościach, a na pewno w innych miastach – powiedział prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz. Prezydent zaznaczył, że raport jest specjalnie „odchudzony”. – Nie zaklinajcie rzeczywistości, bo ona taka nie jest – odpowiedział Rokaszewicz. Przypomniał, że dokument z wykonania budżetu ma 300 stron i łącznie z raportem to ponad 400 stron.

Prezydent Głogowa po absolutorium

Zanim prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz, Rafael Rokaszewicz Prezydent Głogowa, uzyskał absolutorium, opozycja krytykowała na sesji raport o stanie miasta. – Pan skierował go do swoich fanów, a nie do nas – mówiła Elżbieta Rybak (PiS) wypominając, że prezydent Rokaszewicz w raporcie się lansuje i opatrzył go swoją fotką, na której jest „z przyklejonym uśmiechem numer pięć”. – Nie rozumiem tego stwierdzenia. To ja firmuję raport i wszystko, co dzieje się w mieście. Czy jak się dzieje coś w mieście źle, to winny jest prezydent, a jak dobrze, to się go pomija? – odpowiada Rafael Rokaszewicz. Prezydent uważa, że opozycja planowała, by na sesji absolutoryjnej zrobić show.Czytaj:https://myglogow.pl/sporo-w-nim-gadania-i-bleblania-opozycja-nie-zostawila-suchej-nitki-na-raporcie-prezydenta-o-stanie-gminy/

Opublikowany przez MyGlogow.pl Środa, 12 czerwca 2019

Za udzieleniem wotum zaufania Rokszewiczowi głosowało 13 radnych. Przeciwko było 8.

W głosowaniu nad wykonaniem budżetu za 2018 rok 20 radnych było za, 2 przeciwko.

Za udzieleniem prezydentowi absolutorium głosowało 13 radnych, Przeciwko było 8.

Prezydent podziękował za wotum zaufania i udzielone absolutorium. Zaznaczył, że to docenienie pracy wielu urzędników i pracowników spółek miejskich.

RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się