Dzieje sięGłogów

Szczury podkopały im dom w Jaczowie!2 min na czytanie

Szczury podkopały im dom w Jaczowie!

Wielki problem ze szczurami w Jaczowie. Zrobiły podkop pod jednym z domów. Gmina chciała pomoc, ale teraz się wycofuje. Problem dotyczy domku na osiedlu w Jaczowie. – Szczury zagnieździły się pod posadzką w naszym salonie – opowiadają mieszkańcy.

Wszystko wyszło, gdy pod podłogą zaczęło coś drapać, a koty zaczęły się niespokojnie zachowywać. Ostatnio koty wciąż drapały w rogu salonu. – Odsłoniłem cokolik. Natrafiłem na… tunel – relacjonuje mieszkaniec, że zaczął skuwać podłogę. Kawałek po kawałku odsłaniał to, co jest pod domem. Okazało się, że szczury wyryły pod salonem tunele, porobiły dziury, a także przegryzły rurę kanalizacji. – W końcu wyskoczył na mnie wielki szczur – opowiada. Od trzech tygodni żyją z rozebraną podłogą i wielką dziura na środku salonu, z której w każdej chwili mogą wyskoczyć szczury. Gmina najpierw obiecała pomóc. Potem zawiadomiła, że nie pomoże, bo szczury nie są z gminnej kanalizacji, tylko od gospodarza po sąsiedzku. Chcieliśmy pomóc ze względów ludzkich – mówi sekretarz gminy Jerzmanowa Waldemar Szpilewicz.

To dlaczego nie pomogą? – Doszliśmy do wniosku, że dodatkowa studzienka, którą zaleca specjalista, jest zbędna. Dlatego jej nie zbudujemy – wylicza. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa – zaatakowani przez szczury mieszkańcy domagają się zwrotu kosztów naprawy domu. – Poprosiłem o kosztorys. Wkrótce dostaną odpowiedź – zapowiada sekretarz Waldemar Szpilewicz, ale wyjaśnia, że gmina nie może ponosić kosztów prywatnych inwestycji. Na ostatniej sesji radna Anna Obolewicz z Jaczowa złożyła interpelację do wójta w imieniu swoim i radnego Jana Woźniaka. Oboje mieszkają na tym samym osiedlu.

W imieniu mieszkańców domagają się niezwłocznego przeprowadzenia deratyzacji w Jaczowie, zakupu i montażu barier antyszczurowych w kanalizacji oraz zmiany regulaminu utrzymania czystości, tak, aby to gmina była zobowiązana deratyzować kanalizację sanitarną i deszczową. Zauważyła, że gmina zaniedbała ten problem, bo w ciągu dwóch ostatnich lat nie poczyniła żadnych nakładów na odszczurzanie. – Odpowiedzi jeszcze nie dostałam – mówi radna.
RED

Podziel się informacją ...
  • 207
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się