Dzieje sięFotoGłogów

Tłumy na cmentarzu do pierwszej w nocy! A dziś? Bramy zamknięte. Handlarze: Partyzantka premiera3 min na czytanie

Tłumy na cmentarzu do pierwszej nad ranem! A dziś? Bramy zamknięte. Handlarze: Partyzantka premiera 2

Po decyzji premiera Mateusza Morawieckiego o zamknięciu cmentarzy… ruszyły tam tłumy. Głogowianie wczoraj (30.10.) do późnych godzin nocnych szturmowali m.in. ten na Brzostowie. Jak opowiadają nam handlarze pracowali do około godz. 1 nad ranem. Były tłumy.

– Była też policja, która kierowała ruchem. Tutaj nie było wolnych miejsc. Drogi były zablokowane. Ludzie mówili, że to partyzantka premiera, że nie spodziewali się takiej decyzji rządu. Byli wykurzeni – usłyszeliśmy.

Od rana praca na cmentarzu wrze. Zamknięte są furtki i bramy. Jedna z nich na Brzostowie jest naprawiana. – Coś zawias się zepsuł, to trzeba wstawić nowy, aby ludzie nie wchodzili – mówili pracownicy GPK Suez Głogów.

Choć głogowianie i tak… na cmentarz wchodzą. Brama wjazdowa przy kaplicy nie jest zakuta na kłódkę, bo wjeżdżają nią śmieciarki i karawany. Pracownik jednej z firm pogrzebowych poinformował nas, że akurat dziś obsługują trzy pogrzeby. I trudno, aby bramę co chwilę otwierać i zamykać.

Na miejsce jedzie jednak policja, bo za łamanie przepisów będą kary. Jak nie pouczenia, to mandaty.

Martwią się handlarze. – Nie ma Wszystkich Świętych, nie ma zysków. Zakupiliśmy tyle zniczy, kwiatów… co z tym teraz zrobimy? Nikt o nas nie pomyślał. Mam żal do premiera, bo jak on nas traktuje? Być może ludzie wrócą we wtorek, środę – zamartwia się pani Mariola, która mimo wszystko wyciągnęła chryzantemy. Bo ludzie tutaj jeszcze zaglądają, podpytują, podchodzą do bramy i chwytają za klamkę. Niestety – zamknięte.
RED

Podziel się informacją ...
  • 257
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się