Dzieje sięGłogów

To co z kasą na hospicjum? Poseł Zubowski o rządowym programie: Wątpliwe, by wszystkie wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie3 min na czytanie

To co z kasą na hospicjum? Poseł Zubowski o rządowym programie: Wątpliwe, by wszystkie wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie

Przed nami trzecie rozdanie środków w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Ostatnio zrobiło się o nim głośno, bo mimo znaczących pieniędzy jakie trafiły do powiatu głogowskiego, zabrakło kasy na ważne inwestycje – budowę domów dziecka czy hospicjum. Rządowe dofinansowanie przyznano za to m.in. na rewitalizację parku. Głos w tej sprawie zabrał poseł Wojciech Zubowski. Przypomniał, że rząd nie musiał a pomógł.

– RFIL został ogłoszony w wakacje ubiegłego roku, jako inicjatywa wspierająca samorządy, zainicjowana przez prezydenta Andrzeja Dudę – zwraca uwagę. – Rząd zdecydował się na wsparcie samorządów, bo te z powodu pandemii poniosły straty. Co ważne – nie było przepisów, które by do tego obligowały, była to wyłącznie kwestia dobrej woli – zaznacza poseł.

Kontynuuje, że program ogłoszono w wakacje, pieniądze na kontach samorządów znalazły się tuż po nich. Łącznie w ramach całego programu zdecydowano się na przekazanie około 12 mld zł, z tego w pierwszej wakacyjnej transzy przelano do samorządów łącznie około 6 mld zł. Do gmin i powiatu głogowskiego trafiło łącznie ponad 10,6 mln zł.

Pomoc otrzymała każda jednostka samorządu terytorialnego, od 500 tys. zł do 6 mln 366 tys. zł – największa kwota trafiła do miasta. – To pierwsza transza, która trafiła do naszego powiatu i każda z jednostek mogła i może samodzielnie zdecydować na co wydać te środki – byle byłyby to inwestycje – wyjaśnia Zubowski.

Cały program podzielono na trzy transze, z tym że na drugą przeznaczono kwotę ponad 4 mld zł, a nabór rozpoczęto jesienią. Samorządy mogły składać wnioski o przyznanie środków – ale już ze wskazaniem konkretnego przeznaczenia pieniędzy.

– I z tego skorzystały, składając wnioski na kwotę kilkudziesięciu miliardów złotych. Około dwadzieścia razy większą, niż przygotowane środki. Trudno się więc dziwić, że dotacje przyznano tylko na część z nich, czasem w niższych niż wnioskowane kwotach. I tu okazało się, że do powiatu głogowskiego trafiło łącznie prawie 12 mln złotych. Więcej niż przy pierwszej transzy, choć pieniędzy w budżecie centralnym było już mniej niż przy pierwszym rozdaniu. Pieniądze trafiły na takie zadania jak przebudowa Gminnego Ośrodka Zdrowia, GOPS-u, termomodernizacje, budowa kompleksu sportowego, zagospodarowanie parku, rozbudowa kanalizacji, doświetlenia dróg – wylicza.

Na trzecią transze przeznaczono trochę ponad miliard złotych na całą Polskę. – Spotykając się z wójtami, prezydentem i starostą z naszego powiatu informowałem, że choć chciałbym, by pozytywnie zostały rozpatrzone wszystkie – to bardzo wątpię by się tak stało. Z tego też między innymi powodu nasi radni złożyli do niektórych samorządowców wnioski, by wśród tych składanych projektów były też te na nieco mniejsze kwoty, bo szansa na uzyskanie wielomilionowej dotacji na określony projekt przy dużo mniejszym niż początkowy budżecie jest po prostu niewielka. Mam nadzieję, że te projekty, które otrzymają dofinansowanie, będą służyć dobrze mieszkańcom naszych gmin i powiatu. A te które się na to rozdanie nie załapią – będą miały ponowną szansę przy – miejmy nadzieję – kolejnych naborach – zapowiada.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się