Dzieje sięGłogów

Tutaj lekarz przyjmuje normalnie. Porady na telefon? “Tak się nie da leczyć”1 min na czytanie

Tutaj lekarz przyjmuje normalnie. Porady na telefon? "Tak się nie da leczyć"

W Gminnym Ośrodku Zdrowia w Kotli wszystko wróciło do przysłowiowej normy. Tam teleporady nie są koniecznością, bo pacjenci na wizyty przychodzą do ośrodka. – Ale po wcześniejszej rejestracji na daną godzinę – mówi nam Małgorzata Madera, kierownik ośrodka.

I wyjaśnia, że lekarz rodzinny, doszedł do wniosku – aby dobrze leczyć pacjenta, to trzeba go zbadać. – Każdego dnia przychodzi do nas około 5-6 pacjentów. Ci, których lekarz zna i są przewlekle chorzy, nie przysyła tutaj na siłę. Ale szczególnie dzieci nie można przecież leczyć na odległość – tłumaczy.

Choć nie wszystkie przychodnie w powiecie głogowskim tak funkcjonują. Większość lekarzy dostępnych jest tylko na… telefon. – A jak usłyszy, że dziecko ma gorączkę, kaszel czy katar, to kategorycznie zabrania przychodzić do przychodni. Czego się bać? Jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy kichali w poczekalni i jakoś nikt w tym nic złego nie widział – zauważa pani Ewa, która próbowała umówić się na wizytę do przychodni Hipokrates.

Inni narzekają, że nawet telefoniczne porady są utrudnione. – Chociażby w Miedziowym Centrum Zdrowia – usłyszeliśmy. Sprawdziliśmy – faktycznie nie jest łatwo tam się dodzwonić, bo kolejka oczekujących jest długa. Około godz. 11 było to 13 osób. Nic dziwnego, że ludzie po prostu, prędzej czy później… rezygnują.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się