Dzieje sięGłogów

Założyli czujniki, będzie raport. Mieszkańcy pytają czy fundamenty ich domów są całe1 min na czytanie

Przynoszą kwiaty i znicze. Sporo ludzi na gruzowisku po kominie [ZDJĘCIA] 6

Mieszkańcy Widziszowa wciąż mają w pamięci sobotnie wyburzenie komina. – Leciał obok domów, uderzenie było ogromne – zastanawiają się czy nie ucierpiały ich budynki. – Czy fundamenty są całe? – pytają.

Przedstawiciele firmy, którzy zajmowali się wyburzeniem komina, uważają, że nie ma się czego obawiać. – Zamówiliśmy nawet specjalną instytucję, czyli Akademię Górniczo-Hutniczą z Krakowa, która zamontowała sześć czujników i mamy pewność, że normy nie zostały przekroczone – wstrząs był kontrolowany – zapewnia Arkadiusz Szymanik. – Akademia przygotuje raport, który będzie dla każdego dostępny w nadzorze budowlanym – zapewnia.

Radoxim 5

– Nikt w Polsce nie wyburzał takiego komina. Jesteśmy pierwsi. Zaskoczył nas fakt, że komin miał wady konstrukcyjne. Gdyby postał jeszcze z kilka lat i doszłoby do naturalnej erozji, to sam by runął i nie wiadomo w którym kierunku. Komin powinien być wylewany metodą ciągłą. Na którymś etapie wstrzymano jednak prace. I stąd ten problem. Komin podczas wyburzania się rozwarstwił i położył 50 metrów dalej niż planowaliśmy.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się