– Zobaczcie, co mam! – mówił 7-latek wyciągając na lekcji z plecaka atrapę broni. Przeraził wszystkich

Automatycznie zapisany szkic 322
1

Alarm w Szkole Podstawowej nr 2 w Głogowie. 7-letni uczeń postawił rano wszystkich na nogi. Na lekcji z plecaka wyciągnął przedmiot przypominający broń. – Zobaczcie, co mam! – mówił pierwszoklasista. Wychowawca w porę zareagował i mu go zabrał. Do szkoły przyjechała policja.

– Nauczyciel nie wiedział, czy to prawdziwa broń. Nie wyglądała na atrapę. Mamy swoje procedury, musimy ich przestrzegać. Był to niebezpieczny przedmiot – mówi dyrektor Mariola Kokot.

W pilnym trybie wezwano też rodziców. Dyrektor apeluje, aby zwracać większą uwagę na to, co dzieci przynoszą do szkoły. – Należy dziecku przeszukać plecak i takie zabawki wyciągnąć. To nie są żarty – przestrzega.

Rzecznik prasowy głogowskiej policji Bogdan Kaleta potwierdza, że dziecko przyniosło atrapę broni. – Nauczyciel zachował się w tej sytuacji właściwie – stwierdza.
RED

Podziel się informacją ...
  • 68
  •  
  •  
  •  
  •  
  •