FotoSport

Chrobry wybiegł na murawę. Transfery? Frankowski nie dla Chrobrego, bo…8 min na czytanie

Chrobry wybiegł na murawę. Transfery? Frankowski nie dla Chrobrego, bo... 12

Jesienią grali w kratkę, wiosną chcą ustabilizować swoją formę. Piłkarze Chrobrego Głogów wrócili do treningów. Było trochę śmiechu, ktoś rzucił żartem – raz lepszym, raz gorszym – ale przed nimi ciężka praca na co uwagę zwracał trener Ivan Djurdjevic. – Bierzemy się do pracy! – mówił.

Lech Poznań, z którym przez wiele lat związany był Djurdjevic, jeszcze przed rozpoczęciem zimowego zgrupowania ogłosił zatrudnienie dwóch nowych zawodników. Obrońców mających wzmocnić defensywę. Akurat z nią poznaniacy mieli nie lada problemy. Trener Chrobrego nie poszedł jednak śladem byłego pracodawcy. Na razie transferów nie będzie, bo po pierwsze potrzebne są na to pieniądze. A budżet pomarańczowo-czarnych nie jest zbyt pokaźny – aby kogoś zatrudnić, trzeba byłoby się z kimś pożegnać. Zwłaszcza teraz, w połowie sezonu. – Sytuacja jest jaka jest, trzeba trochę poczekać – prosi o cierpliwość trener podkreślając, że kadra jaką dysponuje, wcale nie jest słaba. – Nie będziemy podejmować nerwowych ruchów. Chrobry słynie z tego, że jest rozważnym klubem. Na pewno jeżeli ktoś do nas dołączy to po to, aby być mocniejszymi, ale też patrząc na kolejny sezon, bo trzeba wybiegać trochę do przodu – wyjaśniał.

W klubie ostatnio widoczny był Przemysław Frankowski, reprezentant Polski, który występuje w amerykańskim rozgrywkach. Wiele wspólnego ma także z Głogowem – w jednej ze wsi spod miasta pochodzi jego ukochana. Poprowadził on nawet trening dla młodych adeptów futbolu, lecz mało realne, aby wzmocnił Chrobrego. – Nie będzie łatwo mu do nas dołączyć, bo na tej pozycji mamy bardzo dobrych zawodników – śmiał się Djurdjevic, bo tylko w kategoriach żartu lepiej mówić o takich sytuacjach.

Tak już na poważnie to w poniedziałkowym poranek (11.01.) odbyły się badania na analizatorze składu ciała, który wskazał poziom tkanki tłuszczowej, mięśni czy nawodnienia. Później, bo o godz. 15.30 rozpoczęły się zajęcia z piłkami. Było trochę zimno, ale piłkarze wybiegli na sztuczną murawę opatuleni od głów do stóp. – Będziemy pracować, abyśmy byli przygotowani do meczów o punkty. Musimy zrobić tak, aby nasze możliwości były jak najlepsze. Zdarzają się lepsze i gorsze momenty – zwracał uwagę trener Chrobrego, który pierwszy sparing rozegra w sobotę (23.01.) u siebie z Górnikiem Polkowice.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Foto