Historia

Głogowscy hutnicy swojemu miastu2 min na czytanie

Głogowscy hutnicy swojemu miastu

Warto przypomnieć o tym, że głogowscy hutnicy, w czasach powstawania swojego zakładu, wielokrotnie włączali się społecznie w rozwój Głogowa. Przytoczmy więc kilka przykładów ich zaangażowania.

Ważnymi kwestiami w programie zagospodarowywania Głogowa na początku lat 70. było przystosowane terenów zielonych do celów rekreacyjnych. Przykładem jest tu teren nad strumykiem pomiędzy osiedlami „Hutnik I” i „Hutnik II” przy ul. Budowlanych. W 1972 roku powołano do życia Komitet Budowy Ośrodka Rekreacyjnego i opracowano program czynów społecznych we wskazanym miejscu Środki finansowe, potrzebne do zrealizowania inwestycji zapewniała huta, a jej pracownicy rozpoczęli realizować to ambitne zadanie.

W ciągu pięciu lat powstały tam korty tenisowe, kilkaset ławek, uregulowano strumyk, nad którym wybudowano pięć mostków. Następnie wybudowano plac zabaw dla najmłodszych. Na terenach zielonych o powierzchni 5,5 ha powstał więc ośrodek „Nad Strumykiem”, a budowa pochłonęła łącznie 3500 godzin pracy oraz 9 milionów złotych, finansowanych oczywiście przez hutę. Wraz z otwarciem parku dla głogowian, władze miejskie otrzymały nawet pismo od społeczności hutniczej, związane z tą hutniczą inicjatywą, o treści: „Wszem, wobec i każdemu z osobna wiadomym się czyni, iż grono mistrzów i czeladzi zacnego kunsztu topienia miedzi specjalistami będąc, dla chwały grodu swego, takoż dla dobra, uciechy i rekreacji mieszczan głogowskich, trudu takoż i czasu swego nie szczędząc – Ośrodek Sportu, Kultury i Wypoczynku Wypoczynku „Nad Strumykiem” w czynie społecznym budowało”.

Bogaty w wiele inicjatyw społecznych, inicjowanych przez samych pracowników huty, był np. 1976 rok. Przykładem tego jest wykonanie w styczniu oświetlenia ul. Andromedy, które wykonał Wydział Elektryczny pod kierownictwem Włodzimierza Basa. Z kolei w październiku – 200 hutników zasadziło 430 drzew i ponad 2200 krzewów. Akcję zalesiania i zakrzewienia objęty został zarówno teren zakładu, jak i Głogów – zieleń pojawiła się wokół hoteli pracowniczych, zakładu „Milana” oraz we wspomnianym wyżej Parku Nad Strumykiem. Podobne akcje nasadzeń powtarzano jeszcze kilkakrotnie.

Dzięki zaangażowaniu przedsiębiorstwa oraz samych hutników, powstał też jeden z symboli powojennego Głogowa – pomnik Dzieci Głogowskich, przy którym niemal wszystkie prace wykonywano społecznie. Spośród pracowników różnych zakładów, biorących udział w tej inwestycji, najwięcej godzin społecznych na rzecz całego zadania wypracowała załoga głogowskiej Huty Miedzi – 18.000 godzin. Ponadto Załoga Wydziału Metalurgicznego uzbierała i przekazała na budowę powstającego monumentu trzy wagony złomu o wartości 35 tysięcy złotych. Hutnicy pomagali też budować pobliski drewniany amfiteatr, przeznaczony na ponad 1300 miejsc.
Dariusz Andrzej Czaja

Podziel się informacją ...
  • 19
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Historia