Dzieje sięGłogów

Ile kosztuje rzut kamieniem? Dużo! Miasto wydaje krocie na naprawę wandalizmów2 min na czytanie

Szyba wybita, sprawcy nie ma. Koszty pokryjemy wszyscy

Miasto od początku roku wydało 180 tys. zł. Na co? Na remonty ławek, wstawianie szyb przystankowych czy zamalowywanie graffiti. Innymi słowy, na likwidację efektów wandalizmu na terenie Głogowa. Jakie są najczęstsze problemy, z którymi boryka się Głogów?

Połowa z tych środków została przeznaczona na szklenie szyb w wiatach przystankowych i ich remont. – Na przykład jeden rzut kamieniem w gablotę wiaty przy B. Śmiałego kosztować będzie 2,5 tys. złotych – przybliża Wojciech Borecki, zastępca prezydenta Głogowa. Miejscem, gdzie często dochodzi do aktów wandalizmu jest plac zabaw w Parku Słowiańskim. – To miejsce ma służyć dzieciom, a nie może, bo bez przerwy musimy tam sprzątać i naprawiać zniszczone elementy. Doszło do tego, że zamontowaliśmy tam system alarmowy z powiadamianiem ochrony i monitoring. Czy tak powinno być na placach zabaw? – pyta retorycznie Borecki.

Radoxim 5

Kolejnym miejscem jest Bulwar Nadodrzański. – Hamaki zostały zdemontowane. Jeżeli wejdzie na nie kilka osób i to jeszcze nogami, to te hamaki nie mają szans wytrzymać obciążenia. Podobnie jest z trampolinami. Teraz wszystkie są w naprawie – mówi zastępca prezydenta.

A co z monitoringiem? W mieście są 62 kamery. – Nie wszystko kamery uchwycą, nie każdy skrawek miasta jest objęty monitoringiem. Proszę mieszkańców o pomoc, jeżeli widzicie jakieś akty wandalizmu, to dzwońcie na policję. Nie czekajcie do następnego dnia. Chodzi nam o to, aby wszyscy czuli się odpowiedzialni za nasze otoczenie – apeluje Wojciech Borecki.

Przypomnijmy, że wśród aktów wandalizmu było zamalowanie ściany pawilonu Goethego, a jej wyczyszczenie kosztowało 1 tys. złotych. Natomiast naprawa zniszczonego piłkochwytu przy boisku na Brzostowie – 2 tys. zł.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się