Piękna sala i piękni młodzi ludzie. Maturzyści I głogowskiego LO pojechali do Lubina, by przeżyć swój pierwszy wielki bal.
[FOTORELACJANOWA]8806[/FOTORELACJANOWA]
Maturzyści I Liceum Ogólnokształcącego w Głogowie swój tegoroczny bal studniówkowy przeżywali w eleganckich wnętrzach sali Miedziana Perła. Wyjazd do Lubina okazał się strzałem w dziesiątkę – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i atmosfery. Na dużej sali balowej zgromadzili się uczniowie, nauczyciele, rodzice i zaproszeni goście, którzy z dumą i wzruszeniem obserwowali trwającego 20 minut poloneza. Długi, dopracowany występ był dowodem wielu miesięcy przygotowań.
Szczególną rolę tego wieczoru pełnił dyrektor I LO Janusz Kosałka, który wystąpił w podwójnej roli – jako szef szkoły, ale również jako ojciec maturzysty. Jak sam przyznał, była to dla niego już dziesiąta studniówka w roli dyrektora, choć – jak zaznaczył – powinna być jedenasta, gdyby nie przerwa spowodowana pandemią.
– Po tym, jak zatańczyli poloneza i jak on wyglądał, ile wymagał pracy, mogę być spokojny o ich determinację i o to, jak poważnie podejdą do matury – mówił dyrektor Janusz Kosałka, wspominając również własną studniówkę, która odbywała się jeszcze w murach szkoły i trwała do białego rana.
Po oficjalnej części i polonezie przyszedł czas na część artystyczną. Dla wszystkich zgromadzonych zaśpiewała Nikola Ziomek, a jej występ szybko przerodził się we wspólne tańce na parkiecie, rodziców, dziadków, nauczycieli i maturzystów.
Jednak w tym dniu najważniejszy jest głos samych maturzystów.
- Przygotowania do poloneza trwały cztery do pięciu miesięcy, ale efekt był tego wart. Wyszło nam fenomenalnie. Dzisiaj się bawimy, ale za chwilę jest matura. Jest ciężko, ale się nie poddajemy i mamy nadzieję na jak najlepszy wynik – mówiła z uśmiechem Zuzanna Rybczyńska , dodając, że oficjalnie zabawa miała skończyć się o drugiej, ale raczej potrwa dłużej.
Zadowolenia z przebiegu studniówki nie krył także Mikołaj Nowak z klasy 4D.
– Przygotowania zaczęliśmy już w październiku, próby były raz lub dwa razy w tygodniu. Pani Hebda dała z siebie 100 procent, my również – podkreślał.
Jak dodał, studniówka i symboliczne sto dni do matury są dla niego dodatkową motywacją do nauki. – A wybór Lubina? Jestem bardzo zadowolony. Sala jest duża, świeżo wyremontowana i wszyscy jesteśmy razem. Bawimy się do rana – podsumował maturzysta.
Głogowscy maturzyści z I LO bawią się świetnie na wyjeździe. Pozostaną z mini na długo studniówkowe wspomnienia.
Pracownicy KGHM wybrali swoich przedstawicieli
Janek pozapraszaj jeszcze więcej kolegów z PO na karczmy. Brawo dla Miszczyka, bo wykręcił naprawdę dobry wynik bez związkowego wsparcia.
Matti26
21:26, 2026-01-16
Kto płaci za remont balkonu? Rząd chce rozstrzygnąć
najpierw dobudujcie balkony na parterach a potem wspolna wlasnosc i wspolne placenie
tak
18:36, 2026-01-16
Głogów policzył mieszkańców. Znów nas mniej
Liczba osób zameldowanych nie jest wyznacznikiem faktycznej liczby mieszkańców, bo przecież nie istnieje obowiązek meldunkowy.
Andrzej
16:56, 2026-01-16
Pracownicy KGHM wybrali swoich przedstawicieli
Dobrze że Jan Młynarczyk przegrał!!! Ludzie pracujący pokazali że mają dość Obietnic tego Pana Które Nie Zostały zrealizowane.!😐
bolo
16:44, 2026-01-16
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz