Zamknij

[WIDEO, FOTO] Studniówka I LO w Miedzianej Perle. Głogów bawi się w Lubinie

Krzysztof Dubrowski Krzysztof Dubrowski 22:17, 16.01.2026 Aktualizacja: 22:18, 16.01.2026
Skomentuj

Piękna sala i piękni młodzi ludzie. Maturzyści I głogowskiego LO pojechali do Lubina, by przeżyć swój pierwszy wielki bal.

[FOTORELACJANOWA]8806[/FOTORELACJANOWA]

Maturzyści I Liceum Ogólnokształcącego w Głogowie swój tegoroczny bal studniówkowy przeżywali w eleganckich wnętrzach sali Miedziana Perła. Wyjazd do Lubina okazał się strzałem w dziesiątkę – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i atmosfery. Na dużej sali balowej zgromadzili się uczniowie, nauczyciele, rodzice i zaproszeni goście, którzy z dumą i wzruszeniem obserwowali trwającego 20 minut poloneza. Długi, dopracowany występ był dowodem wielu miesięcy przygotowań.

Szczególną rolę tego wieczoru pełnił dyrektor I LO Janusz Kosałka, który wystąpił w podwójnej roli – jako szef szkoły, ale również jako ojciec maturzysty. Jak sam przyznał, była to dla niego już dziesiąta studniówka w roli dyrektora, choć – jak zaznaczył – powinna być jedenasta, gdyby nie przerwa spowodowana pandemią.

– Po tym, jak zatańczyli poloneza i jak on wyglądał, ile wymagał pracy, mogę być spokojny o ich determinację i o to, jak poważnie podejdą do matury – mówił dyrektor Janusz Kosałka, wspominając również własną studniówkę, która odbywała się jeszcze w murach szkoły i trwała do białego rana.

Po oficjalnej części i polonezie przyszedł czas na część artystyczną. Dla wszystkich zgromadzonych zaśpiewała Nikola Ziomek, a jej występ szybko przerodził się we wspólne tańce na parkiecie, rodziców, dziadków, nauczycieli i maturzystów.

Jednak w tym dniu najważniejszy jest głos samych maturzystów. 

- Przygotowania do poloneza trwały cztery do pięciu miesięcy, ale efekt był tego wart. Wyszło nam fenomenalnie. Dzisiaj się bawimy, ale za chwilę jest matura. Jest ciężko, ale się nie poddajemy i mamy nadzieję na jak najlepszy wynik – mówiła z uśmiechem Zuzanna Rybczyńska , dodając, że oficjalnie zabawa miała skończyć się o drugiej, ale raczej potrwa dłużej.

Zadowolenia z przebiegu studniówki nie krył także Mikołaj Nowak z klasy 4D. 

– Przygotowania zaczęliśmy już w październiku, próby były raz lub dwa razy w tygodniu. Pani Hebda dała z siebie 100 procent, my również – podkreślał. 
Jak dodał, studniówka i symboliczne sto dni do matury są dla niego dodatkową motywacją do nauki. – A wybór Lubina? Jestem bardzo zadowolony. Sala jest duża, świeżo wyremontowana i wszyscy jesteśmy razem. Bawimy się do rana – podsumował maturzysta.

Głogowscy maturzyści z I LO bawią się świetnie na wyjeździe. Pozostaną z mini na długo studniówkowe wspomnienia. 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%