::addons{"type":"only-with-us", "color":"white"}
Na 1,5 roku więzienia sąd skazał 67-letniego mężczyznę, który w marcu zeszłego roku wjechał samochodem w motocyklistę. Sprawa była głośna w całym regionie, motocyklista stracił w wypadku nogę.
Wyrok zapadł (20.01.) przed Sądem Rejonowym w Głogowie. 67-latek był oskarżony o nieumyślnie naruszenie zasad w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności, zjechał na przeciwległy pas ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się z naprzeciwka motocykliście. Motocyklista w tym wypadku doznał bardzo poważnego uszczerbku na zdrowiu – amputowano mu lewa nogę, doznał także wstrząsu pokrwotocznego i niewydolności oddechowej. Te obrażenia spowodowały u niego ciężkie kalectwo.
Wypadek wydarzył się 20 marca zeszłego roku na drodze wojewódzkiej 319 pod Grodźcem Małym koło Głogowa na Dolnym Śląsku. Motocyklista jechał tą drogą od strony Głogowa. Z naprzeciwka najechał na niego seat leon kierowany przez 67-latka, który – jak tłumaczył – musiał nagle hamować przed pojazdem przed nim i ratował się manewrem skrętu w lewo. Z naprzeciwka jechał jednak motocyklista, którego uderzył.
Sąd skazał go bardzo surowo na 1,5 roku bezwzględnego więzienia, zakazał prowadzenia pojazdów mechanicznych na 5 lat i orzekł nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego wysokości 50 tys. zł. Sędzia podkreślał, że kilka osób zeznało, że widziało, jak ten kierowca wyprzedzał inne samochody i pędził. Jechał po prostu brawurowo i niebezpiecznie: kilka osób to powtórzyło.
Tu nie ma co roztrząsać. Oskarżony tłumaczył, że jakby zjechał na prawo to by się zabił. Zjechał więc na lewo i w ogóle nie spojrzał, czy ktoś jedzie na lewym pasie. Oskarżony podjął błędną decyzję. Skutki są straszne. Pokrzywdzony człowiek musi z tym żyć
– tłumaczył wyrok sędzia Daniel Ludwiczak i zapytał: jak trzeba być pozbawionym wyobraźni, że się chce ratować, zjeżdżając na lewo w ogóle nie upewniwszy się co jest naprzeciwko. Sędzia podkreślił, że trzeba chronić społeczeństwo przed takimi kierowcami.
Wyrok jest nieprawomocny. Skazany 67-latek zapowiedział apelację, bo nie wyobraża sobie, żeby iść do więzienia. Czuje się tym wyrokiem pokrzywdzony, liczył na łagodniejszy.
Ten człowiek sam powiedział przed sądem, że przez wiele lat siedział w więzieniu - o czym sędzia oczywiście doskonale wiedział. Trzy lata temu wyszedł i przyjechał do Głogowa. Twierdzi, że zmienił swoje życie, odciął się od przeszłości, chodzi do kościoła i pomaga innym, wyciąga z bagna.
Uważa, że jechał prawidłowo i bezpiecznie, że wszyscy się sprzysięgli zeznając przeciwko niemu, że niebezpiecznie jechał, czego konsekwencją był ten straszny wypadek.
Jestem winny, przyznaję się. Nie chciałem go spowodować. Jeszcze raz bardzo przepraszam, ubolewam
– mówił przed sądem do sędziego i do poszkodowanego. Twierdził, że zaraz po wypadku próbował pomóc poszkodowanemu, przyniósł apteczkę i ręcznik – czego nikt ze świadków nie pamiętał. Zorganizował zbiórkę, przekazał zebrane pieniądze na konto poszkodowanego. Uważał, że sędzia w ogóle tego nie wziął pod uwagę.
Poszkodowanym jest 52-letni Artur Cejba, motocyklista. Nie chciał komentować wyroku, bo cisnęły mu się na usta same niecenzuralne słowa na tego, kto ten wypadek spowodował. Tak jak powiedziała jego pełnomocniczka Patrycja Ławiak: jego życie dzieli się na to do wypadku i to po wypadku.
Z osoby pełnej życia, aktywnej życiowo, podróżującej, został unieruchomiony w domu. Jego głównymi codziennymi czynnościami są rehabilitacja, spotkania z terapeutami, z psychologami i terapeutami. Tak teraz wygląda jego życie
– powiedziała. A sam Artur Cejba powiedział nam, że żaden wyrok nie spowoduje, że mu noga odrośnie.
O tym wypadku pisaliśmy tutaj:
[ZT]166816[/ZT]
[ZT]166698[/ZT]
Ponowne "nie" dla zbiornika KGHM w Jerzmanowej
Uczepili się? A zapomniałeś gdzie mieszkasz? Zapomniałeś kto za to odpowiada, że masz piekne drogi, chodniczki, śmietniczki i kij wie co jeszcze? A jedna z najbogatszych gmin w Polsce to za co? Irytuje mnie ta obłuda. Brać kasę z KGHM to pierwsi.
do xyz
09:27, 2026-01-21
Sąd w Głogowie skazał sprawcę potwornego wypadku
Jeszcze za mało dostał i jeszcze ma czelnosc mówic ze wyrokiem został pokrzywdzony powinien zamilczec.
Anmo
09:05, 2026-01-21
Ponowne "nie" dla zbiornika KGHM w Jerzmanowej
uczepili sie miasta i okolic jak rzep psiego ogona i SZUKAJA *%#)!& NA LATO, A A MOZE lubin zdroj USZCZESLIWCIE JEZIORKIEM z darmowymi dojazdami
xyz
08:08, 2026-01-21
Sąd w Głogowie skazał sprawcę potwornego wypadku
Ta, wszyscy kłamią tylko nie on, człowiek który większość życia *%#)!& w pasiak. Potencjalny morderca
JanDzban
08:02, 2026-01-21
2 0
Ta, wszyscy kłamią tylko nie on, człowiek który większość życia *%#)!& w pasiak. Potencjalny morderca
3 0
Jeszcze za mało dostał i jeszcze ma czelnosc mówic ze wyrokiem został pokrzywdzony powinien zamilczec.