Śnięte ryby w stawie wiejskim w Kluczach na terenie gminy Głogów. Setki ryb pływa do góry brzuchami i już się rozkłada. Dosłownie pomór. Wypłynęły na powierzchnię kilka dni temu. - Co się stało? - zastanawiają się zaskoczeni mieszkańcy. Sołtys wyjaśnia.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
To się dzieje od kilku dni. Martwe ryby wypłynęły na powierzchnię stawu, są ich setki i już się rozkładają. Niektórzy podejrzewają, że może je ktoś podtruł, ale sołtys Ewelina Grzegorek-Tamecka rozwiewa te podejrzenia.
Jak zapewnia, nikt tych ryb nie zatruł, nikt nie wlał do stawu żadnej substancji. One po prostu... padły po zimie, przez bardzo niskie temperatury i długie mrozy. Cóż, staw jest mały i płytki, zimą zamarzł, utworzyła się nam nim bardzo gruba tafla lodu i ryby, a przynajmniej ich część, podusiły się bez dostępu tlenu.
Mrozów już dawno nie ma, ale te martwe ryby dopiero kilka dni temu wypłynęły na powierzchnię i oczom mieszkańców ukazał się taki przerażający widok. Ryby są już w zaawansowanym stanie rozkładu i woda niestety zaczyna od nich cuchnąć.
Spotykamy się w najbliższą sobotę, będziemy czyścić staw. Jesteśmy już umówieni z mieszkańcami, będziemy zbierali ryby i ładowali je do worków. Przyjedzie firma, która je zutylizuje. Już jest zamówiona
- mówi sołtys Kluczy Ewelina Grzegorek – Tamecka. Wyjaśnia, że tak się stało z powodów naturalnych, nikt nie miał na to wpływu.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}

To było nieuniknione. Dowiadywałam się co robić, żeby staw odnowić i temu zapobiec. Musimy sami staw wyczyścić, a następnie trzeba natleniać wodę. Chcę poprosić strażaków o pomoc. Żeby przyjechali i natleniali lejąc wodę do stawu. Nic więcej nie możemy zrobić
- tłumaczy sołtys.
Jest to gminny staw przeciwpożarowy. Od roku użytkuje go Koło Gospodyń Wiejskich. Służy mieszkańcom do rekreacji, niektórzy w nim wędkują, gdyż jest w nim – a właściwie było – bardzo dużo ryb. Jest podejrzenie, że padły z niedotlenienia tylko małe ryby, a te większe przeżyły. Niektórzy nawadniają tą wodą ogródki. Oczywiście wędkują za zgodą gospodarza i zgodnie z przepisami.
Karasie, karpiki, linki. Sam zarybiałem
– mówi jeden z mieszkańców patrząc z przerażeniem na to, co się stało w stawie. Nie tylko on, także inni mieszkańcy się zaniepokoili na widok martwych ryb. Poszły zgłoszenia do różnych instytucji, w tym do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Można się spodziewać, że będzie kontrola w Kluczach na stawie.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Codzienność, bez której osiedla nie działają
Ta grupa ludzi naprawdę robi robotę by lokatorzy mieli od tego wolną głowę
Mario
16:03, 2026-03-26
Związkowcy wyliczają nagrodę dla pracowników KGHM
KGHM już dawno powinno być sprywatyzowane a ci pseudo górnicy i tak by pracowali za zwykłe pensje jak wielu Polaków zarabia
Emeryt
15:24, 2026-03-26
[FOTO] Kolizja pod szpitalem w Głogowie
Drodzy redaktorzy i cała reszta, w Polsce nie ma drogi głównej lub nie głównej, tylko droga z pierwszeństwem lub podporządkowana. Pisząc artykuł w pewien sposób kreuje się polską mowę, wymagamy od kogoś sami się nie stosujemy.
Ja
15:03, 2026-03-26
Związkowcy wyliczają nagrodę dla pracowników KGHM
A spółki to zysku nie wypracowały? Pozdro zachłannych
Pmt
15:02, 2026-03-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz