Poważne straty i obawa o życie zwierząt. Strażacy podają bilans pożaru kurnika w miejscowości Lipinki.
W miejscowości Lipinki pomiędzy Krzepielowem a Sławą doszło do groźnego pożaru kurnika. Ogień objął budynek gospodarczy o wymiarach około 200 na 50 metrów. Pożar widoczny był już z terenu gminy Kotla, a wielu obserwatorów zastanawiało się, czy w kurniku spłoną drób.
– Pierwsze zastępy strażaków, które dojechały na miejsce zastały w pełni rozwinięty pożar obiektu – relacjonuje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło 16 zastępów straży pożarnej, zarówno zawodowej, jak i ochotniczej. Sytuacja była bardzo trudna, dach kurnika zapadł się do środka, a ogień szybko się rozprzestrzeniał – dodaje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.
Dodatkowym zagrożeniem był znajdujący się w pobliżu zbiornik z gazem, wykorzystywany do ogrzewania obiektu. Strażacy skupili się na jego ochronie, by zapobiec ewentualnej eksplozji.
Początkowo pojawiały się obawy o los zwierząt, jednak jak się okazało – w samym budynku nie doszło do ich spalenia.
– Kiedy strażacy przyjechali na miejsce okazało się, że kurnik jest pusty. To jednak nie oznacza, że drobiu w trakcie pożaru nie było. Z terenu uciekały w popłochu ptaki, które wcześniej luźno chodziły po podwórzu. Na szczęście w samym kurniku nie doszło do spalenia kur – potwierdza mł. bryg. Kaniak, oficer prasowy lubuskiej komendy straży pożarnej.
Skala zniszczeń samego obiektu jest jednak poważna. Budynek uległ znacznemu uszkodzeniu, a jego konstrukcja w dużej części została zniszczona przez ogień.
Przyczyny oraz dokładne okoliczności wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. Sprawą zajmuje się miejscowa policja, która współdziała ze strażakami oraz biegłym z zakresu pożarnictwa.
fot: OSP Sława



::news{"type":"see-also","item":"184716"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Kurom się upiekło. Znamy finał wielkiego pożaru
Tam były bażanty a nie kury
Strażak
08:35, 2026-04-24
Coraz większe zainteresowanie konkursem o jedzeniu
Dziwne to. Byłam tam i widziałam, że sztuczność tam nieźle się trzyma. Śmiejmy się na komendę. To miała być impreza dla uczniów.
Piernik
07:44, 2026-04-24
Gmina Głogów z nowym „rekordem”
Myglogow z nowym rekordem ilości reklam
Ted
06:42, 2026-04-24
Uciekał z piwem w ręku i głośnikiem na szyi
Odciąć ręce i po sprawie, naznaczony do końca życia.
Booby
06:19, 2026-04-24
0 1
Tam były bażanty a nie kury
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz