Dużo powodów do świętowania mają byli pracownicy KGHM. Dziś spotkali się w hali głogowskiego Chrobrego na zabawie, która potrwa do późnego wieczora.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9722"}
Coroczny bal emerytowanych pracowników KGHM rozpoczął się o godz. 13 od orkiestrowych rytmów. Na sali zasiedli oficjalni goście, m.in. Radosław Kosmalski, dyrektor ds. pracowniczych w Hucie Miedzi Głogów, ale przede wszystkim hala wypełniła się seniorami związanymi z KGHM.
Dziś nie zabrakło też chwili ciszy dla tych, którzy odeszli. Samo spotkanie miało jednak przede wszystkim radosny charakter – to czas wspomnień, rozmów i spotkań po latach w gronie dawnych współpracowników.
W tegorocznej zabawie bierze udział ponad 300 osób. To nie tylko mieszkańcy Głogowa, ale również emeryci i renciści związani z KGHM z Legnicy, Lubina, Polkowic, Ścinawy czy Wschowy.
– Ludzie są spragnieni takich imprez. Można się spotkać, wymienić poglądami i doświadczeniami. Na emeryturze człowiek często jest zamknięty w domu, dlatego właśnie organizowane są takie wydarzenia – mówi Jadwiga Nowak, sekretarz Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów KGHM w Głogowie.
Jak przyznaje, bale i spotkania integracyjne od lat są ważną częścią jej życia. – Trudno policzyć, na ilu takich balach byłam, bo bardzo lubię się bawić. Jeszcze pracując w hucie uczestniczyłam w imprezach organizowanych przez zakład. Teraz z mężem jesteśmy praktycznie na każdej „biesiadzie seniora” i spotkaniach emerytów KGHM – opowiada.
Jadwiga Nowak swoją zawodową drogę rozpoczęła w Hucie Miedzi Głogów 1 sierpnia 1979 roku, zaraz po skończeniu szkoły.
– Byłam przerażona. To było moje pierwsze miejsce pracy, trafiłam na Wydział Elektryczny. Pamiętam tamte warunki, emisję dwutlenku siarki, ten charakterystyczny zapach czułam bardzo długo – wspomina.
W hucie przepracowała 32 lata. Zaczynała na wydziale elektrycznym, później ukończyła studia ekonomiczne i ostatnie lata pracy spędziła w dziale planowania oraz rozliczania inwestycji. Dziś działa w stowarzyszeniu emerytów jako jego sekretarz.
Bal potrwa do godz. 21. Jak zgodnie podkreślają uczestnicy, to nie tylko okazja do tańca, ale przede wszystkim do podtrzymywania więzi, które przez lata pracy w KGHM stały się czymś więcej niż tylko zawodową znajomością.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Koczują w centrum Głogowa
Zawsze moze dawać mandaty, przecież jeden twierdzi, że ma emeryturę - zawsze cos sie odzyska droga windykacji, a nieoficjalnie codziennie moga zafundowac "długi spacer" spod miasta. Tylko trzeba chcieć
Mieszkaniec
02:09, 2026-05-17
Ależ comeback Chrobrego! Gramy w barażach!
Kiedyś byłeś kibicem Chrobrego Rafał teraz z przymusu miedzi .. pozdrawiam
Mati
23:04, 2026-05-16
Ależ comeback Chrobrego! Gramy w barażach!
Nie podniecajacie się w barażach odpadną
Rafal
22:04, 2026-05-16
Mamy w Głogowie rekord dla Antosia
Antos jest leczony na neuroblastome, tak wynika z opisu zbiórki. W Polsce leczenie tego nowotworu w 100 procentach jest refundowane. Więc na co są te pieniądze zbierane?
Ktoś
21:02, 2026-05-16
0 0
Kramarzew....i dziękować Bogu że Cię już nie ma na hucie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz