31-letni kolumbijski piłkarz dołączył do greckiego klubu na zasadzie wolnego transferu.
Ostatnim klubem Kolumbijczyka był katarski Al Rayyan. Wcześniej strony rozwiązały umowę za obopólną zgodą. W Europie Kolumbijczyk już grał dla Porto, Monako, Realu Madryt, Bayern i Everton. Dowiedz się więcej o tym piłkarzu na stronie gg.bet/pl/sports!
A tymczasem przypomnijmy o jego biografii zawodowej. JamesHames grał w drużynie Kataru Al Rayyan od września ubiegłego roku. Ma 5 bramek i 7 asyst w 15 meczach. Jednak Hames tak bardzo marzył o powrocie do Europy przed Mistrzostwami Świata w Katarze w 2022 roku, że nawet nie przyjął pewnej ciekawej propozycji z Ameryki Południowej. Potwierdzają to źródła bliskie samemu graczowi.
Wcześniej, w 2018 roku James Rodriguez został najbardziej utytułowanym kolumbijskim piłkarzem w historii swojego państwa. Wygrał także Superpuchar Niemiec jako pomocnik Bayernu. Był to jego 20 tytuł w karierze zawodowej. W taki sposób ominął w tym wskaźniku swojego rodaka Iwana Kordobę.
Ciekawy fakt: gdy Hames wraz z Bayernem został właścicielem niemieckiego Superpucharu, to pokonał Eintracht z wynikiem 5:0, choć sam piłkarz nie brał udziału w meczu, ale został ogłoszony w aplikacji.
Warto również zauważyć, że jednymi z najważniejszych osiągnięć Hamesa są też dwa zwycięstwa Ligi Mistrzów z Realem Madryt, a także tytuł najlepszego strzelca Mistrzostwa Świata 2018 roku.
W sumie przed Al Rayyan z Kataru i Olympiakosem Kolumbijczyk grał w swojej klubowej karierze w 5 drużynach - Envigado (Kolumbia), Banfield (Argentyna), Porto Portugalia, Real Madryt (Hiszpania) i Bayern (Niemcy).
Zawodówka do likwidacji
A GDZIE absolwenci mieli BY pójść do pracy KGHM to przyszłość naszych dzieci ALE TAM tylko po ZNAJOMOSCI to co Firmy za grosze i tylko WYZYSK...
Głos
22:07, 2026-02-18
Zawodówka do likwidacji
Wystarczy spojrzeć na wyniki egzaminów państwowych...
puff
21:40, 2026-02-18
Na Jasną Górę nie tylko poświęcić długopisy
Pomoże tyle co wycieczka do Sromowca Małego, czyli jako odpoczynek od nauki owszem, ale na cudowną opatrznośc to bym nie liczył.
z
19:59, 2026-02-18
Obniżki ceny ogrzewania w Głogowie nie odczujemy
Za poprzedni rok na ul. Stawnej ludzie dopłacali po od 1500 do 5000zl. Mają podzielniki ciepła i nie można ich skręcić do zera.
Fm
16:01, 2026-02-18
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz