Na razie nie wiadomo czy stary stadion w Głogowie przejdzie niezbędne procedury do gry w Ekstraklasie. Za chwilę mogą zapaść ważne decyzje w tej sprawie.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Chciałoby się powiedzieć... chwilo, trwaj! Chrobry Głogów gra historyczny sezon – w roku jubileuszu 80-lecia klub ma realną szansę na awans do Ekstraklasy. I to bardzo realną. Jednak nie tylko przed zespołem stoi poważne wyzwanie. Równie trudne przed władzami klubu. Pojawia się ponownie pytanie: czy stadion przy ul. Wita Stwosza spełnia wymogi PZPN i czy klub uzyska licencję na najwyższą klasę rozgrywkową?
Do 15 kwietnia Chrobry musi złożyć wniosek o licencję na 1. Ligę. To formalność, ale kluczowa – brak dokumentów oznaczałby brak gry na tym poziomie. Głogowianie na zapleczu Ekstraklasy grają nieprzerwanie od dwunastu lat. W tym czasie poziom sportowy, ale i organizacyjny na tym poziomie rozgrywkowym bardzo się rozwinął. Nie ma co ukrywać, że 1. Liga stała się bardzo popularna i ciekawa. Nasi piłkarze rywalizują tutaj, choćby w tym sezonie, na przykład ze utytułowanymi markami: Śląskiem Wrocław, Wisłą Kraków czy Ruchem Chorzów. Z jednej strony rośnie prestiż, z drugiej wymagania stawiane przed klubami.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Na stadionie w Głogowie już wcześniej trzeba było wykonać wielkie inwestycje m.in. zamontować system podgrzewania murawy czy oświetlenie. W zasadzie co roku stadion jest modernizowany. Dla przykładu teraz, w warunkach licencyjnych na 1. Ligę, znalazł się zapis mówiący o tym, że ławka rezerwowych powinna zostać przedłużona do dwadzieścia siedzeń. Bo sztaby szkoleniowe drużyn się stale powiększają. Jednak na Ekstraklasę to wciąż za mało. A dosłownie za chwilę, bo za kilka dni, Chrobry ma zostać zaproszony przez Polski Związek Piłki Nożnej do procedury licencyjnej na grę w najwyższej polskie lidze.
PZPN musi wysłać nam taką informację
– mówi Dariusz Kubiak, prezes Chrobrego Głogów. I nie ma wątpliwości, że tak prędzej czy później się stanie.
Co trzeba więc zrobić, aby po sportowym sukcesie, zagrać w Ekstraklasie? Lista wymagań jest długa. Podręcznik licencyjny niczym... piłkarska Biblia. To co najważniejsze: minimalna pojemność stadionu to 4500 miejsc siedzących, zadaszone minimum 1000 miejsc, bezpieczeństwo i dobra komunikacja. I z tym u nas są problemy, bo przy Wita Stwosza pomieści się nieco ponad 2800 kibiców.
Na tle innych stadionów 1. Ligi nasz obiekt jest porównywalny jedynie z Zniczem Pruszków
– nie ma wątpliwości Dariusz Czaja, dyrektor klubu.
Reszta ligowych stadionów jest zdecydowanie nowocześniejsza i bardziej funkcjonalna
– dodaje.
Jeśli chodzi o grę w Ekstraklasie, docelowo Chrobry musi więc wskazać stadion alternatywny – najbliżej standardy te spełniają stadiony w Lubinie, Legnicy czy Grodzisku Wielkopolskim. Trudno sobie wyobrazić, ze względów kibicowskich, aby Chrobry zagrał na obiektach Zagłębia czy Miedzi. Choć logistycznie byłoby to najlepsze rozwiązanie.
Nie jest też przesądzone, by piłki w Ekstraklasie nie kopano w Głogowie. Może to dziwne, ale możliwe, bo Chrobry może starać się o tzw. licencję warunkową. Nie tylko zadeklarować, ale i stosunkowo szybko rozpocząć prace na stadionie, aby był on przystosowany do wymagań. A przecież budowa nowego stadionu w Głogowie jest tematem powtarzanym od lat. Pomysły pojawiały się wielokrotnie, były koncepcje i plany, ale wciąż nie ma konkretów. Z jednej strony to zrozumiałe, bo budowa takiego obiektu jest szalenie droga, sięgająca setek milionów – więc skoro do tej pory nie była koniecznością, to... niewiele się w tym temacie po prostu zadziało.
Przypomnijmy, że sportowo Chrobry radzi sobie znakomicie. Zespół jest trzeci w tabeli Betclic 1. Ligi z dorobkiem 44 punktów – tyle samo co drugi Śląsk Wrocław. Dwie pierwsze lokaty dają bezpośredni awans, miejsca 3–6 oznaczają baraże o trzeci awansujący zespół. Do końca sezonu zostało osiem spotkań, w tym z pozornie słabszymi rywalami: Zniczem Pruszków, GKS Tychy, Stalą Mielec czy Górnikiem Łęczna. Ale te mecze bywają najtrudniejsze.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Kibice żyje tym sezonem. Na trybunach czują, że są świadkami czegoś wyjątkowego. Każdy gol, każda obrona, każda decyzja sędziego budzi emocje. Do tego jubileusz 80-lecia klubu. Trudno wyobrazić sobie lepszy moment na spełnienie sportowych marzeń w Głogowie. Oby to się udało nie tylko sportowo ale i organizacyjnie.
Tak terroryzował mieszkańców Głogowa
Wychowywał się bez ojca mamusia go cały czas głaskała.
Jova N
10:04, 2026-03-31
Czy PZPN zapali zielone światło?
mniej kasy w NEPTUNEK I DZIADOWSKI JUBILAT I BEDA PIENIADZE
uno
09:12, 2026-03-31
Tak terroryzował mieszkańców Głogowa
Zobaczcie ile musi się po drodze wydarzyć aby gościa zamknąć, dobrze że na prawdę nikogo nie zabił
Un
08:39, 2026-03-31
W kajdankach z głogowskiego szpitala
Zwracam uwagę, że ten etat w szpitalu, żeby pani ładna się raz na kwartał wypowiedziała, jest zbędny.
Patryk
08:22, 2026-03-31
0 0
mniej kasy w NEPTUNEK I DZIADOWSKI JUBILAT I BEDA PIENIADZE
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz