Sport

Zamknij

Są w Tajlandii! Martyna idzie na wojnę z mistrzynią świata

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 08:32, 22.04.2026 Aktualizacja: 08:32, 22.04.2026
Skomentuj Są w Tajlandii! Martyna idzie na wojnę z mistrzynią świata Nadesłane

Przed Martyną Domińczak kolejna zawodowa walka z piekielnie silną przeciwniczką.

Ponad 40 stopni Celsjusza, ciężkie powietrze i rytm treningów wyznaczany przez tajskie słońce. W takich warunkach Martyna Domińczak rozpoczyna najważniejszy etap przygotowań do swojej ósmej zawodowej walki. 16 maja w Bangkoku zmierzy się z doświadczoną Szwedką Johanną Persson.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Droga do Bangkoku

To nie jest przypadkowy kierunek. Tajlandia – kolebka Muay Thai – od lat stanowi naturalne środowisko dla zawodników szukających najwyższego poziomu przygotowań. Martyna Domińczak wraz z trenerem Maciejem Domińczakiem wylecieli tam z wyprzedzeniem, by organizm miał czas na adaptację.

– Jesteśmy już w Tajlandii. Przed nami kolejna walka kontraktowa, bardzo wymagająca – mówi trener Legionu Głogów. – To kluczowy etap przygotowań. Mamy tutaj ring, pełne zaplecze i warunki do ciężkiej pracy – zauważa Domińczak.

Nie bez znaczenia jest klimat. Temperatura przekraczająca 40 stopni to nie tylko wyzwanie, ale i element strategii.

– Aklimatyzacja jest kluczowa. Organizm musi przyzwyczaić się do temperatury i zmiany czasu. Dlatego przylatujemy wcześniej – podkreśla szkoleniowiec.

Rywalka z najwyższej półki

Johanna Persson to nazwisko, które budzi respekt. 31-letnia Szwedka ma bilans 13 zwycięstw i 4 porażek, a na swoim koncie tytuł mistrzyni świata WBC.

– To bardzo dobra, trudna zawodniczka. Mocna fizycznie, świetnie radzi sobie w klinczu, często używa łokci. Walczy na krótkim dystansie – analizuje trener Domińczak.

To właśnie te elementy mogą okazać się kluczowe w walce. Persson nie oddaje przestrzeni i potrafi narzucić swoje tempo. Dla Martyny będzie to jeden z najtrudniejszych sprawdzianów w karierze.

Siła kontra siła

Głogowianka nie zamierza jednak ustępować pola. Jej bilans w zawodowym ringu 7:2 pokazuje, że potrafi wygrywać z wymagającymi rywalkami. Co więcej – nie boi się fizycznej walki. Ponadto dodajmy, że na jej koncie ponad sto walk amatorskich. 

– Martyna jest bardzo silna. Trenuje z mężczyznami, na co dzień musi dorównywać mi w treningu – mówi jej trener. – Jeśli będzie trzeba, pójdzie do klinczu. Mamy przygotowaną taktykę – dodaje.

Plan jest jasny, choć – jak zawsze w sportach walki – wiele zależy od dyspozycji dnia. – Ta walka jest w naszym zasięgu. Wszystko rozstrzygnie się w ringu – nie ukrywa.

Kalendarz bez chwili wytchnienia

Pojedynek w Bangkoku to dopiero początek intensywnego okresu. Po powrocie do Polski Martyna nie zwalnia tempa.

Niemal od razu czeka ją zgrupowanie kadry narodowej w Zakopanem - rozpocznie się tuż po przylocie z Tajlandii, a na początku czerwca – wyjazd do Brazylii na Akademickie Mistrzostwa Świata. – To jedyny tytuł amatorski, którego jeszcze nie ma w swojej kolekcji – zaznacza trener.

Do tego dochodzą obowiązki poza ringiem. Martyna kończy studia magisterskie z psychologii w Poznaniu. Egzamin na piątym roku zbliża się nieubłaganie.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%