Przed Martyną Domińczak kolejna zawodowa walka z piekielnie silną przeciwniczką.
Ponad 40 stopni Celsjusza, ciężkie powietrze i rytm treningów wyznaczany przez tajskie słońce. W takich warunkach Martyna Domińczak rozpoczyna najważniejszy etap przygotowań do swojej ósmej zawodowej walki. 16 maja w Bangkoku zmierzy się z doświadczoną Szwedką Johanną Persson.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
To nie jest przypadkowy kierunek. Tajlandia – kolebka Muay Thai – od lat stanowi naturalne środowisko dla zawodników szukających najwyższego poziomu przygotowań. Martyna Domińczak wraz z trenerem Maciejem Domińczakiem wylecieli tam z wyprzedzeniem, by organizm miał czas na adaptację.
– Jesteśmy już w Tajlandii. Przed nami kolejna walka kontraktowa, bardzo wymagająca – mówi trener Legionu Głogów. – To kluczowy etap przygotowań. Mamy tutaj ring, pełne zaplecze i warunki do ciężkiej pracy – zauważa Domińczak.
Nie bez znaczenia jest klimat. Temperatura przekraczająca 40 stopni to nie tylko wyzwanie, ale i element strategii.
– Aklimatyzacja jest kluczowa. Organizm musi przyzwyczaić się do temperatury i zmiany czasu. Dlatego przylatujemy wcześniej – podkreśla szkoleniowiec.
Johanna Persson to nazwisko, które budzi respekt. 31-letnia Szwedka ma bilans 13 zwycięstw i 4 porażek, a na swoim koncie tytuł mistrzyni świata WBC.
– To bardzo dobra, trudna zawodniczka. Mocna fizycznie, świetnie radzi sobie w klinczu, często używa łokci. Walczy na krótkim dystansie – analizuje trener Domińczak.
To właśnie te elementy mogą okazać się kluczowe w walce. Persson nie oddaje przestrzeni i potrafi narzucić swoje tempo. Dla Martyny będzie to jeden z najtrudniejszych sprawdzianów w karierze.
Głogowianka nie zamierza jednak ustępować pola. Jej bilans w zawodowym ringu 7:2 pokazuje, że potrafi wygrywać z wymagającymi rywalkami. Co więcej – nie boi się fizycznej walki. Ponadto dodajmy, że na jej koncie ponad sto walk amatorskich.
– Martyna jest bardzo silna. Trenuje z mężczyznami, na co dzień musi dorównywać mi w treningu – mówi jej trener. – Jeśli będzie trzeba, pójdzie do klinczu. Mamy przygotowaną taktykę – dodaje.
Plan jest jasny, choć – jak zawsze w sportach walki – wiele zależy od dyspozycji dnia. – Ta walka jest w naszym zasięgu. Wszystko rozstrzygnie się w ringu – nie ukrywa.
Pojedynek w Bangkoku to dopiero początek intensywnego okresu. Po powrocie do Polski Martyna nie zwalnia tempa.
Niemal od razu czeka ją zgrupowanie kadry narodowej w Zakopanem - rozpocznie się tuż po przylocie z Tajlandii, a na początku czerwca – wyjazd do Brazylii na Akademickie Mistrzostwa Świata. – To jedyny tytuł amatorski, którego jeszcze nie ma w swojej kolekcji – zaznacza trener.
Do tego dochodzą obowiązki poza ringiem. Martyna kończy studia magisterskie z psychologii w Poznaniu. Egzamin na piątym roku zbliża się nieubłaganie.
Referendum strajkowe w PeBeKa
A ja zapytam a kto te nowe szyby bedzie budował?
Tak pytam
09:57, 2026-04-22
Referendum strajkowe w PeBeKa
Podwyżka 1100 zł brutto, wyższy węgiel i PPE to rzetelna oferta. 💰 PeBeKa musi zachować rentowność, żeby utrzymać miejsca pracy. 🏗️ Przy średniej 16 tys. zł brutto trudno mówić o braku dobrej woli zarządu. Strajk to tylko ryzyko kar i utraty kontraktów nikomu to nie pomoże!❗️❗️❗️
Tit
09:30, 2026-04-22
Awantura o parkowanie przy al. Wolności
Dobra rada .. brama otwórz i poczekaj a potem miej kaprys Idź i zamknij na klodke i wszyscy poblokowani ..kup popcorn i oglądaj co się dzieje
Un
09:25, 2026-04-22
Awantura o parkowanie przy al. Wolności
Rada dla Pani Beaty - nieznajomość prawa nie zwalnia Cię z jego przestrzegania.
x
09:03, 2026-04-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz