Zamknij

Julia Leszczyńska z Maniowa ma dziś urodziny. Kończy dokładnie 100 lat!

Dorota Nyk 10:18, 06.01.2023 Aktualizacja: 20:13, 26.10.2025
Skomentuj Julia Leszczyńska z Maniowa ma dziś urodziny. Kończy dokładnie 100 lat!

Gmina Jerzmanowa zorganizowała dla niej wzruszającą urodzinową uroczystość. Przyszli jej sąsiedzi, znajomi, rodzina, były kwiaty, tort, szampan, toast (100 lat to za mało, 120 by się zdało), a wójt Lesław Golba wręczył jej w prezencie wydany przez Gminne Centrum Kultury w Jerzmanowej tomik z wierszami, które przez lata pisała pt. Spisane piórem.

Pani Julia była szczęśliwa, kiedy dowiedziała się o swojej pierwszej publikacji na dzień przed swoimi urodzinami - w czwartek (5.01.). Z radością ściskała tomik ze swoimi wierszami. Pisała je przez lata, gdyż jest lokalna poetką, a natchnieniem zawsze była dla niej wieś, w której żyje i wydarzenia wokół niej. Gmina Jerzmanowa wydała 180 sztuk książeczek z jej wierszami. Pani Julia na uroczystości recytowała je z pamięci. Śpiewała także piosenki, co uwielbia robić. Ma bardzo dobrą pamięć.

Na uroczystości w świetlicy w Maniowie towarzyszył jej mąż Władysław Leszczyński, który przez wiele lat był sołtysem Maniowa. Jeszcze setki nie skończył, gdyż jest od niej cztery lata młodszy. Za rok będą obchodzili 70 - lecie małżeństwa. - Cieszę się, że tu jesteśmy, z takiej wyjątkowej okazji. Ważnej nie tylko dla tej wsi, całego sołectwa, ale także dla całej gminy, gdyż pani Julia jest wyjątkową osobą - mówił wójt Lesław Golba. - Dziś sprawdziłem ilu w gminie mamy mieszkańców, którzy skończyli 100 lat. Mamy 102 - latkę w Jaczowie, 100 - latkę w Jerzmanowej, no i trzecia dołączyła pani Julia - podsumował. Na koniec 2022 r. gmina Jerzmanowa liczyła 5 543 mieszkańców.

Julia Leszczyńska z domu Potulicka urodziła się 6 stycznia 1923 roku we wsi Karczemka w województwie lwowskim. Była piątym z sześciorga dzieci. Już jako dziecko miała niesamowitą pamięć. Pod koniec wojny jej rodzina opuściła Karczemkę i pojechała w okolice Łańcuta. W 1945 r. Potuliccy wyruszyli szukać swojego miejsca i dotarli na dworzec w Głogowie, a stamtąd do wsi Łagoszów Mały, gdzie zamieszkali. Pani Julia zamieszkała z mężem w sąsiednim Maniowie, prowadzili gospodarstwo rolne. - Ale bardzo lubiła czytać książki. Czytała codziennie. Nawet latem kończyła pracę przy żniwach i jeszcze znajdowała siłę i czas aby poczytać - opowiada jej córka Zofia Źrebiec.

Pisała także wiersze. - Wieczorem siadałam sobie przy stole, otwierałam okno, wiał taki wiaterek i pisałam - opowiada Julia Leszczyńska w filmie Gminnego Centrum Kultury w Jerzmanowej, który można obejrzeć na YouTube. Opisywała każde wydarzenie, inspirowała ją przyroda, codzienne życie na wsi, uroczystości, a w każdym wierszu odnosiła się do swojej wiary w Boga. Zbiór wierszy pt. Spisane piórem to niejako poetycki pamiętnik jej stuletniego życia. Znajduje się w nim prawie 50 wierszy, jest do tego pendrive. RED

(Dorota Nyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%