Wiadomości z regionu Głogów i okolice

Zamknij

[FOTO] Naprawiają drogi po powodzi. A co z wałami?

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 15:42, 06.05.2026 Aktualizacja: 15:43, 06.05.2026
1 [FOTO] Naprawiają drogi po powodzi. A co z wałami? Mateusz Komperda

W Czernej i Dobrzejowicach drogi na remonty czekały latami. Pomogła... wielka woda.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Ciężki sprzęt, głębokie wykopy i rozkopane odcinki dróg. Tak dziś wygląda część Czernej i Dobrzejowic. Dla mieszkańców oznacza to utrudnienia, ale też długo wyczekiwaną zmianę. Po zakończeniu prac pojawi się tu nie tylko nowy, równy asfalt. Wymieniana i odtwarzana jest również infrastruktura, której na pierwszy rzut oka nie widać, a bez której żadna droga długo nie przetrwa. Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9521"}

Najpierw awarie, potem powódź

Oczywiście te gminne drogi swoje już przeszły, swoje wycierpiały. Można powiedzieć, że jak zbudowano je za Niemca, tak trwały. Do dziś. Mocno im się oberwało blisko dwa lata temu, podczas wrześniowej powodzi. To właśnie tu pracował ciężki sprzęt, wożono worki, gdy ratowano pobliskie wały. Woda była wysoko, blisko historycznej granicy z 1997 roku, kiedy niemal przerwała wał. Teraz też był strach.

Kiedy ratowaliśmy wsie, nikt nie patrzył czy te drogi są rozjeżdżane. Nie to się liczyło

– przyznaje wójt Krzysztof Wołoszyn, dodając, że i tak nie były w najlepszym stanie. Po powodzi wyglądały... bardzo źle, tragicznie. – Pierwsze prace na tej drodze w Czernej wykonaliśmy już w ubiegłym roku. Trzeba było wymienić wodociąg, bo stary uległ awarii podczas powodzi – mówi wójt.

Trzy odcinki, milionowe koszty

W tym roku rozpoczął się remont trzech odcinków najbardziej zniszczonych dróg - dwóch w Czernej i jednego w Dobrzejowicach. Łącznie to kilkaset metrów nowych nawierzchni wraz z pełną infrastrukturą. Zakres prac jest szeroki.

Robimy odwodnienie, kanalizację deszczową, odtwarzamy to, co zostało zniszczone. To kompleksowa odbudowa

- mówi.

Koszt obu inwestycji sięga blisko 4 milionów złotych. Inwestycje finansowana są z budżetu państwa, w ramach rezerwy celowej na usuwanie skutków klęsk żywiołowych.

Te odcinki dróg od lat wymagały porządnego remontu, a powódź tylko pokazała, w jakim były stanie

– doprecyzowuje wójt.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Teraz wiadomo, że będą nam służyć przez kolejne lata. Oprócz asfaltu powstają też chodniki.  Osobnym tematem pozostają wały przeciwpowodziowe. Tu nadal jest wiele do zrobienia.

Zgłosiliśmy miejsca szczególnie narażone i wymagające naprawy. Były komisje, kontrole i oględziny w terenie – informuje Wołoszyn. Jak dodaje, część uszkodzeń powstała w wyniku naturalnych procesów, m.in. działalności bobrów

– dodaje.

Nie ma jednak, co ukrywać, że krzywdę wyrządziła im wielka woda. – Te wyrwy muszą zostać naprawione. Jeśli przyszłaby kolejna duża woda, skutki mogłyby być bardzo poważne – podkreśla.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Według zapowiedzi, część prac przy wałach ma zostać wykonana jeszcze w tym roku. Na razie jednak konkretów brak. To jednak nie zadanie gminy, a państwa - czyli Wód Polskich. Gmina może wskazywać problemy, zabiegać o działania i pilnować tematu. I właśnie to, jak zapewnia wójt, będzie robić dalej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

ktośktoś

0 0

Naprawioną drogę widzą wszyscy jest czym się pochwalić i zdjecie zrobić, naprawionym wałem nie ma tego "łał"

19:26, 06.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%