Na co dzień kopie piłkę w Chrobrym Głogów, ale gdy tylko znajdzie chwilę, porywa swoją ukochaną… oj, hen, daleko!
Zimą zamiast marznąć – tu w Polsce – spędzają czas w… tropikalnych krajach. Piłkarz Chrobrego Głogów Paweł Tupaj i jego ukochana Aleksandra Sawala byli na końcu świata. – Baterie naładowane! – cieszą się.
Podróżujemy po świecie, bo to nasza pasja
– mówią zgodnie.
Paweł i Aleksandra starają się wyrwać z Polski przynajmniej dwa razy w roku – w zimowej i letniej przerwie od piłki. Zaczynali z biurami podróży, dziś planują wszystko sami: od Europy po odległe egzotyczne kierunki.

W tym roku zaliczyliśmy wyjątkowo pięć podróży – Węgry, Austria, Seszele, Włochy, a teraz Tajlandię
– wyliczają.
Ale to Francja, to Paryż okazał się dla nich szczególnym miejscem. To tam Paweł oświadczył się Aleksandrze. I to na wieży Eiffla, w czasie gdy wracał do zdrowia po kontuzji kolana.
Miałem problemy z kolanem, ale zdołałem klęknąć! To była niespodzianka
– wspomina, że emocje wzięły górę.
To było coś pięknego. Oczywiście Aleksandra egzamin z miłości zdała wzorowo – tak, tak, tak wybrzmiało! I był potem jeszcze Mediolan, Rzym. Następnie Bali czy Seszele – jak mówią: każde miejsce jest inne, ale zawsze z nutą przygody.
Ostatni zimowy szczęśliwa para spędziła w Tajlandii, w rejonie Krabi.
Lot do Phuket – tam zobaczyliśmy stare miasto. Potem była wyspa Phi Phi – bardzo turystyczna. Następnie Krabi, gdzie więcej natury. Bo my kochamy naturę
– opowiadają.

Przemieszczali się łódkami między małymi wysepkami, podziwiając dzikie papugi, warany i małpy, które potrafią wskoczyć na plecak w poszukiwaniu jedzenia. Jednak podróżowanie to nie tylko przygoda i piękne widoki.
Bardzo lubimy jeść! W przerwach od piłki mogę sobie pozwolić na luźniejsze podejście do tematu, a wcale nie przybywa mi kilogramów
– śmieje się Paweł. Aleksandra potwierdza. – Dbamy też o kondycję! – zapewnia, bo potrafią dziennie zrobić kilkadziesiąt tysięcy kroków. Biją swoje rekordy. I nic dziwnego, że na zdjęciach z wakacji Paweł jest jak model, Alessandra jak miss.
Wspólne wyprawy to efekt podziału obowiązków. Aleksandra planuje wyjazd, szuka atrakcji. Paweł zajmuje się formalnościami, kupuje bilety i ogarnia logistykę.
Robimy plan ramowy, a potem działamy. Na wyjazdach robimy dużo zdjęć – to nasze wspomnienia. Zresztą fotografia stała się naszą pasją, nie ukrywamy tego
– podkreślają.

Paweł dorzuca, że fotografuje świat z loku ptaka, bo zawsze ma przy sobie drona. A Aleksandra uwielbia przyrodę i dokumentuje każdy moment. Czasami pobyczą się na plaży.
Tylko czasami, bo trzeba łapać chwilę, nie ma co marnować czasu!
– przyznają zgodnie.
Dopiero co wrócili z tej pięknej wyprawy, a już między treningami i podróżami planują co dalej. Dla nich to będzie ważny rok. W czerwcu ślub.
Tuż po sezonie, po barażach
– mówią.
A po ceremonii? Podróż poślubna, taka z marzeń – Polinezja Francuska, może Hawaje albo Filipiny. Kto wie. Tym razem ma być trochę inaczej, tak na spontanie. Nawet na końcu świata Paweł wciąż myśli o piłce.
Czasem oglądam Ligę Mistrzów, nawet na Seszelach. Wszędzie widzę boisko – dzieci grające boso przy palmach to piękny widok
– śmieją się, że wtedy tak go rwie… by do nich dołączyć. Przecież to dowód na to, że futbol jest wszędzie – no, że to najbardziej popularna dyscyplina na całym świecie. Nawet na jego najdalszych zakątkach.
Piłkarz Chrobrego zabrał ukochaną na koniec świat
a ja chcialbym wiedzieć skad CHROBRY BIERZE PIENIADZE NA ZAKUP TYCH BIEGACZY I TO Z TAKIMI DZIWNYMI NAZWISKAMI A ILU JEST TAM BIEGACZY NASZYCH SWOJSKICH GLOGOWSKICH TO CO TERAZ JEST TO ZWYCZAJNY HANDEL LUDZMI OBYWATELSTWEM I DIABLI WIEDZA CZYM BO GDZIES TE NABYTKI MIESZKAJA A SKAD PIENIADZE NA TO WSZYSTKO Z MECZY PRZY PUSTYCH TRYBUNACH TO JEST ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTEPCZA POD SPECJALNYM NADZOREM ILE NASZ PREZYDENCIK TOPI ROCZNIE W TYM MALPIM CYRKU NA KOLKACH
no
18:25, 2026-01-14
Będzie nowy market w Głogowie
Lepiej trochę Dino postawcie na wioskach gdzie nie ma sklepów. Starsi ludzie taszczą pełne torby zakupów bo nie ma sklepu
Inka
18:13, 2026-01-14
Spotkanie dotyczące przebudowy dróg wojewódzkich
Dajcie sobie już spokój z tą drogą rowerową . Obiecują już od 15 lat i nic nie robią . Dobrze że jakiś dziadek gruzu nawoził I ja naprawił za działkami. Nie wsyd wam ?
Rafaello
18:12, 2026-01-14
Piłkarz Chrobrego zabrał ukochaną na koniec świat
za komuny to taki biegacz mial pensje taka jak kolega w hucie czy kopalni a teraz swiat stoi otworem nie tutaj to w kozich dolach i tam tez zaplaca za nazwisko bo kiedyś placili za trafienie do bramki teraz za trafienie w trybuny byleby nie w dach bo rozwali no i co warto bylo zabawić sie w okragly stół prawda
Ala
18:08, 2026-01-14
4 0
NO TO NARESZCIE DOTARLO DLACZEGO ZA DZIECI TRENUJACE W CHROBRYM PLACIMY A TEN CO TO KOPIE POL ROKU SPEDZA NA WYPOCZYNKU TO CHYBA WIECEJ MU PLACA NIZ ZONIE ZIOBRO
3 0
a kiedy wycieczka na ksieżyc glupole zaplaca
1 1
a ja w tym roku zaliczylem 5 razy zapalenie pluc i za antybiotyk musialem zaplacic 100 procent poewno ze jestem za stary bo pesel pokazal osiemdziesiatke
2 0
Tym popaprancom tyle płacą że stać ich na takie podróże ??? Za co ? Oni się nadają najwyżej do pompowania pilek
2 0
Widzę tu szansę na zrobienie go jak rybusa żona zrobiła....młody *%#)!& druga głową 🙂 będzie płacz 🙂
1 0
Cenzura za słowo myśli ??
1 1
nie marudż czlowieku zasilek pogrzebowy dali wyższy, dali pogrzebowe i o co chodzi legnicka czeka a staremu po co antybiotyk nie pomoze nie zaszkodzi
1 0
naszemu CROBREMU BRAKUJE JEDNEDGO KIBICÓW NIEMOWY ZEBY KLASKALI A NIE RYCZELI BO KASA SAMA PLYNIE A TU JAKIES WYMAGANIA POBIEGAL DOSTAL POJECHAL I ZNOWU POBIEGA
1 0
a co nasz Lewandowski sie wam nie podoba jaki klub taki Lewandowski. Chlop pobiegal, pobiegal,zaplacili, zaplacili w czym problem wziął ile dali a dają ile chcą bo przestana biegać i co prezydent bedzie biegał po tym podgrzewanym stadionie no to lepiej malpy odziac w stroj CHROBREGO NIECH POLATAJĄ EFEKT TAKI SAM
1 0
za komuny to taki biegacz mial pensje taka jak kolega w hucie czy kopalni a teraz swiat stoi otworem nie tutaj to w kozich dolach i tam tez zaplaca za nazwisko bo kiedyś placili za trafienie do bramki teraz za trafienie w trybuny byleby nie w dach bo rozwali no i co warto bylo zabawić sie w okragly stół prawda
0 0
a ja chcialbym wiedzieć skad CHROBRY BIERZE PIENIADZE NA ZAKUP TYCH BIEGACZY I TO Z TAKIMI DZIWNYMI NAZWISKAMI A ILU JEST TAM BIEGACZY NASZYCH SWOJSKICH GLOGOWSKICH TO CO TERAZ JEST TO ZWYCZAJNY HANDEL LUDZMI OBYWATELSTWEM I DIABLI WIEDZA CZYM BO GDZIES TE NABYTKI MIESZKAJA A SKAD PIENIADZE NA TO WSZYSTKO Z MECZY PRZY PUSTYCH TRYBUNACH TO JEST ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTEPCZA POD SPECJALNYM NADZOREM ILE NASZ PREZYDENCIK TOPI ROCZNIE W TYM MALPIM CYRKU NA KOLKACH