Szpaler uczniów wzruszył do łez! Właśnie tak młodzież w szkole przywitała nową dyrektorkę.
Pierwszego września stanowisko dyrektorki Zespołu Szkół Przyrodniczych i Branżowych w Głogowie obejmie Iwona Wspaniała. Choć pochodzi z Zamościa, serce zawodowe związała z Głogowem – miastem, do którego przeprowadziła się za mężem i w którym od ponad dwóch dekad rozwija swoją karierę nauczycielską. – Od dziecka marzyłam o tym, żeby być nauczycielem – nie ukrywa, że spełnia swoje marzenia.
Zdradza, że początkowo chciała uczyć biologii, później zdecydowała się na język angielski. – To była świadoma decyzja, która ukształtowała moją ścieżkę zawodową – mówi. Początki pracy były ekscytujące.
– Już na trzecim roku studiów trafiłam na praktyki zawodowe, które szybko przerodziły się w pierwszą pracę – dodaje, że... – Byłam przerażona, bo jeszcze nie miałam pełnego wykształcenia, ale doświadczenie to później okazało się bezcenne – opowiada. Po roku pracy w Zamościu, od 2003 roku związana jest z głogowskimi szkołami. Najpierw pracowała w tych podstawowych. A od dwóch lat pełni funkcję wicedyrektora „Przyrodniczej”.
Decyzja o starcie w konkursie na dyrektora dojrzewała powoli. – Myśl o tym kiełkowała już w zeszłym roku, ale wtedy czułam, że nie mam wystarczającego doświadczenia – przyznaje. W tym postanowiła wyjść ze swojej strefy komfortu. – Konkurs to zawsze ogromny stres. Przed komisją zasiada dwanaście osób, trzeba przedstawić swoją koncepcję rozwoju szkoły, opowiedzieć o doświadczeniu. Ale kiedy uruchomiłam prezentację, poczułam flow – wspomina. – Zamiast przewidzianych piętnastu minut opowiadałam ponad pół godziny – śmieje się.
Radość przyszła tuż po ogłoszeniu wyników. – Najpiękniejszy moment nastąpił, gdy przyjechałam do szkoły i przywitała mnie młodzież, całe grono pedagogiczne utworzyło szpaler. To naprawdę cudowne uczucie – mówi.
Zespół Szkół Przyrodniczych i Branżowych w Głogowie liczy obecnie około 500 uczniów. W jego skład wchodzi technikum kształcące w czterech zawodach: technik weterynarii, technik leśnik, technik geodezji i technik architektury krajobrazu, oraz szkoła branżowa pierwszego stopnia.
Szkoła znajduje się teraz w bardzo dobrym momencie. Jeszcze kilka lat temu groziło jej wygaszenie z powodu małej liczby uczniów, ale dzięki determinacji dyrekcji, grona pedagogicznego, rodziców i uczniów udało się ją uratować
– podkreśla Wspaniała.
Nowa dyrektorka planuje kontynuować dobre praktyki i wprowadzać spokojną ewolucję. Nie rewolucję.
Chodzi o rozwój. Chcemy podnieść efekty kształcenia, szczególnie z matematyki, i otworzyć szkołę na środowisko lokalne. Myślimy o pozyskaniu partnerów, inwestycjach w wyposażenie sal, a także o wykorzystaniu pięknych terenów zielonych wokół szkoły
– mówi.
I akcentuje, że tutaj atmosfera jest bardzo dobra. – Staram się, by na lekcjach panowała dobra atmosfera. Komfort psychiczny uczniów wpływa na efektywność nauki. To zawsze było dla mnie priorytetem – zaznacza. W planach ma również stworzenie zielonego centrum dydaktyczno-rekreacyjnego, gdzie uczniowie mogliby prowadzić zajęcia na świeżym powietrzu i odpoczywać, a społeczność lokalna korzystać z ogrodów terapeutycznych.
– Pierwszego września czeka mnie ogromne wyzwanie. Chcę wykonywać swoją pracę dobrze i nie zawieść oczekiwań tych wszystkich osób, które mnie tutaj tak pięknie przywitały – mówi . – Wiem, że zadanie jest duże, trudne. Ale wiem też, że nie jestem sama. Mam za sobą ludzi, którzy pomogą w realizacji moich pomysłów i w wspólnej pracy na rzecz szkoły – cieszy się. I – co bardzo ciekawe – nadal studiuje. Kolejny kierunek. Twierdzi, że bez nauki żyć nie może.
Starcie o wiatraki. Wójt odpowiada: Manipulują
szukalam klucza skad KARKOCKI U ROKASZEWICZOW a to takie proste dziadek w legitymacji partyjnej nosil zdjecie MATKI BOSKIEJ
jolka
08:10, 2026-03-04
Głogowska „Lewica” świętuje
przy tych blaznach to WIELICHOWSKA ZACHOWALA SIE JAK DAMA A CI JAK WIDAC ZAPOMNIELI ZE W NASZYM MIESCIE MOZNA KICHNAC NA JEDNYM LONCU I DRUGA CZESC MIASTA MOWI NA ZDROWIE, GDZIE BYLISCIE DZIADKI KIEDY MY PRZYMIERALISMY GLODEM W LATACH 80 TYCH KIEDY SZPITAL ZAMKNELI KIEDY LEKI. BYLY NA SMIETNIKU W KOSCIELE DZISIAJ TE SZCZURY POWYLAZILY BO MYSLA ZE NAS DOPADLA POMROCZNOSC. Na was nie da sie patrzec bez emocji . CHolera szkoda ze te wrota na ZAMECZNIE zatrzymano byloby jednego drania mniej,
misia
08:03, 2026-03-04
Głogowska „Lewica” świętuje
SAMI WYBRANCY LOSU po SORBONIE Z TOPOROWA inzynierowie zelaznodorozni .NO nie ja dalej w to nie moge uwierzyc w ich bezczelnosc oni uwierzyli ze to cholerstwo zmartwychwstalo ale kiedy sie biega z baldachimem to takie sa skutki.
LILI
07:48, 2026-03-04
Głogowska „Lewica” świętuje
TYM STARYM KOMUCHOM CALKIEM ODWALILO CO ZA SZCZESCIE ICH SPOTKALO Z RAK SAMEGO MILOSNIKA TATIANY. TYM NASZYM DALEJ SIE SNI ZE LEZA W KOMITECIE I ZARZADZAJA NIEWOLNIKAMI POLAKAMI
LUK
07:42, 2026-03-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz