Zamknij

[WIDEO,FOTO] Dwóch głogowian przejechało USA i Kanadę. 12 tysięcy kilometrów w 8 dni

Dorota Nyk Dorota Nyk 12:15, 30.08.2025
2

Oby tak każdy mógł spełnić swój „amerykański sen” jak Maciej Sabadach i jego przyjaciel Daniel Pieniążek. Dwaj głogowianie w zaledwie osiem dni przejechali… 12 tysięcy kilometrów przez Stany Zjednoczone i Kanadę.

To był szalony pomysł

– przyznaje Maciej Sabadach, górnik, zapaleniec jazdy quadem, a ostatnio także podróżnik. Jak mówi, początkujący, bo to była pierwsza taka szalona wyprawa.

Rozpoczęła się 20 czerwca.

Razem ze swoim przyjacielem Danielem Pieniążkiem wybrali się w niesamowitą podróż. Kupili bilet, wsiedli w samolot i polecieli. Znaleźli się na lotnisku w Chicago i... przed siebie.

Chcieliśmy się przekonać, czy poradzimy sobie w obcym, wielkim kraju, czy jesteśmy w stanie się odnaleźć, bez kontaktów, bez języka

– mówi pan Maciej. Wynajęli samochód i spędzili osiem dni za kierownicą, pędząc amerykańskimi autostradami. Do Alberty w Kanadzie, do San Francisco, do Las Vegas i Los Angeles. 15 stanów zjechali.

Od 40 lat chciałem wyjechać do Stanów i do Kanady. Poznać te kraje, zobaczyć jak tam się żyje. Wróciłem, opowiadam ludziom, a oni nie wierzą

– mówi.

Taką ekspresową podróż zaplanowała im sztuczna inteligencja. Co do minuty. I wszystko się udało zrealizować.

Muszę przyznać, że to był megaczas. Robiliśmy po 3 tysiące kilometrów dziennie, przejechaliśmy praktycznie całe Stany. Prawie nie spaliśmy, może po 2-3 godziny w samochodzie. Widzieliśmy wszystko, co się ogląda w amerykańskich filmach

– wspomina tę przygodę. Spotkali bardzo dużo Polaków, także osób, które prowadzą podróżnicze vlogi w internecie.

Jestem zachwycony tym wszystkim. Nie tylko tym co zobaczyłem, ale także tym, jak tam się żyje. Przekonałem się, że gdzieś jest lepszy świat, łatwiejszy do życia – od mieszkania, po pracę i po codzienność. Ludzie tam żyją, pracują i odpoczywają. A u nas się tylko żyje i pracuje

– uważa. Zachęca do tego, żeby zobaczyć, dotknąć tamtego świata za Oceanem.

Tego nie można zrozumieć, trzeba zobaczyć

– zapewnia, a swoje wspomnienia i przeżycia przekazuje na kanale YouTube, który prowadzi i dzieli się na nim przemyśleniami. To youtuber Maciej Arabolis.

Pojechałem tam także dlatego, żeby zobaczyć, jaka jest dostępność różnych form korzystania z życia, a konkretnie jak tam się jeździ quadem

– mówi, bo jest wielkim pasjonatem takiego sportu i rozrywki. W Polsce prowadzi grupę ATV Głogów Garage.

Quady, motocykle, skutery. Widziałem, trudno uwierzyć, że te kraje są na nie takie otwarte. Jest mnóstwo możliwości, miejsc, parków, żeby przeżywać w nich przygodę na quadzie

– mówi. Zamierza do Stanów jeszcze kiedyś wrócić, żeby... pojeździć quadem i zrobić z tego film.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

szkoda gadać...szkoda gadać...

0 0

narcyz ma parcie na szkło ;(

13:57, 30.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Red Red

0 0

A na dzielnice Latynosów wjechali i poznali gościne czy tylko autostrady ? Mimo to szacun za wyzwanie

21:41, 30.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%