Zamknij

Krew polała się w bloku w Głogowie. Uderzył starszego pana drzwiami i poszedł

Dorota Nyk Dorota Nyk 13:45, 23.01.2026 Aktualizacja: 12:53, 21.01.2026
2 Krew polała się w bloku w Głogowie. Uderzył starszego pana drzwiami i poszedł

::addons{"type":"only-with-us", "color":"white"}

Bulwersująca sytuacja zdarzyła się w wieżowcu przy ul. Daszyńskiego w Głogowie. Młody człowiek uderzył starszego pana drzwiami i odszedł, zostawił go bez pomocy. Jak bezdusznym trzeba być, aby tak zrobić?

Głogowianka opowiada o dramatycznej sytuacji, która przydarzyła się jej tacie.

Nie dlatego, że chcemy kary dla tego człowieka, ale aby przestrzec innych i uzmysłowić, że tak nie można się zachowywać. To bezduszne i nieludzkie. Niech ten człowiek przeczyta i się zawstydzi co zrobił. Niech przeczytają inni

- mówi nam głogowianka, która opowiedziała o tragicznym dla jej taty i smutnym zdarzeniu.

Sytuacja miała miejsce w wieżowcu przy ul. Daszyńskiego w sobotę (17.01.). Jej rodzice mieszkają tam od lat 70. Drzwi wejściowe do klatki są stare, zamek zepsuty. Tego dnia przed południem jej tato wracał do domu. Starszy już człowiek, ma 86 lat.

Podszedł do drzwi lekko nachylony, gdyż zawsze tak chodzi. Chciał je otworzyć. Ale z drugiej strony z bloku wychodził jakiś młody człowiek w kurtce. Otworzył drzwi z impetem i uderzył nimi mojego tatę w głowę

- opowiada. Tato wrócił do domu z wielkim siniakiem na głowie, właściwie z krwiakiem. Źle się czuł. Rodzina zawiozła go na SOR do szpitala w Głogowie, a potem do szpitala w Nowej Soli na badania. Okazało się, że starszy pan doznał bardzo poważnego urazu głowy. Jest na neurochirurgii. Nie wiadomo, jak to się skończy.

Najbardziej bolesne jest nie tylko to, że tak się stało. Przede wszystkim ten człowiek tak potwornie i boleśnie uderzył starszego człowieka, a nawet się nie zatrzymał. Nie udzielił mu pomocy. Rzucił tylko szybko: spieszę się. I odszedł

- opowiada córka. Tak to zapamiętał jej tato. To było nagle, nie pamięta nawet, jak ten człowiek, który go uderzył, wyglądał. Wie tylko, że był w kapturze.

U taty zdiagnozowano krwiak śródmózgowy, krwawienie wewnątrzczaszkowe. To dramat także dlatego, że tato dosłownie tydzień wcześniej miał operację kardiologiczną, bardzo ciężką. Obecnie jest przytomny, lecz w poważnym stanie

- mówi córka.

Rodzina nie zgłosiła tego zdarzenia na policję. Dla niej istotne, aby ten człowiek, który tak uderzył starszego człowieka i go zostawił nie udzielając pomocy, to przeczytał. Może do niego coś dotrze. Może do innych też dotrze.

Ku przestrodze, aby wychodząc z klatki, otwierając drzwi, zwracać uwagę, czy ktoś za nimi nie stoi. Aby po prostu być człowiekiem

- mówi rodzina. Apeluje:

Młody człowieku, zwracamy się do Ciebie bezpośrednio. Wystarczyło zatrzymać się i zapytać czy nie potrzebna jakaś pomoc.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

GłogowiankaGłogowianka

2 1

Co za czasy...

14:46, 23.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Robotnik Robotnik

2 0

Nagonka na starszych ludzi trwa od ponad 2 lat dlatego tak się dzieje.

14:59, 23.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%