Trwa wojna na Bliskim Wschodzie. Głogowianie utknęli w Katarze, w Doha. – Rakiety latają nad głowami. Chcemy tylko wrócić do domu – mówią nam.
To, co się tam dzieje, to dramat. Wszystkie loty zostały odwołane. Przestrzeń powietrzna na Bliskim Wschodzie zamknięta. Utknęły tam miliony pasażerów, w tym głogowianie. Udało nam się z nimi skontaktować.
– Byliśmy dwa tygodnie u kuzyna na wymarzonym urlopie w Australii – opowiadają, że w sobotę (28.02.) wylądowali w Doha, bo tutaj mieli przesiadkę. I akurat wtedy wybuchła wojna. USA i Izrael zaatakowały Iran. – Wsiedliśmy do samolotu, wystartowaliśmy. Nic jeszcze nie wiedzieliśmy, ale zamiast lądowania w Warszawie – krążenie nad pustynią, komunikat pilota i nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej – mówią.
Po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran ruszyły odwetowe akcje Teheranu. Dzisiaj (2.03.) media informują, że irańska rakieta spadła m.in. na Jerozolimę, raniąc trzy osoby. W Bet Szemesz zginęło osiem osób. Izraelska armia rozpoczęła kolejne uderzenia na cele irańskiego reżimu w Libanie. Eksplozje wstrząsają stolicą Iranu. Niebezpiecznie jest na całym Bliskim Wschodzie, ale nie tylko tam.
Na Cyprze ogłoszono alert bezpieczeństwa w brytyjskich bazach. U wybrzeży Omanu trafiony został tankowiec, a w Cieśninie Ormuz utknęło ponad 150 jednostek. Przestrzeń powietrzna nad częścią regionu została zamknięta. Wśród tysięcy pasażerów, którzy nie mogą wrócić do domów, są także mieszkańcy Głogowa.
Bartłomiej Białęcki z żoną wracał z Australii. – Wszystko było zgodnie z planem – opowiada, że nie spodziewali się takich utrudnień.
W Doha, gdzie mieli przesiadkę, wsiedli do samolotu. Do odlotu mieli pięć godzin. Maszyna wystartowała, ale po chwili na monitorach pasażerowie zobaczyli coś niepokojącego.
Robiliśmy kółka. Nikt nic nie mówił. Po 2,5 godzinach krążenia pilot poinformował, że przestrzeń powietrzna została zamknięta
– relacjonuje głogowianin.
Samolot wrócił na lotnisko. – Jeszcze godzinę staliśmy na płycie. Tam zwykle samoloty startują co minutę. Panował chaos – mówi.
Pasażerowie dostali vouchery na jedzenie i rozdzielono ich po hotelach.
I siedzimy w nim do tej pory. Voucher mamy do godziny 17. Wiemy już, że dziś na pewno nie wylecimy
– słyszymy.
Lotnisko jest zamknięte. – Nie można tam nawet jechać. To punkt strategiczny, może zostać zbombardowany – mówi Białęcki. – Dobrze, że mamy hotel. Są tacy, którzy śpią na lotnisku – dodaje.
Miasto, które zwykle tętni życiem, opustoszało. – Doha normalnie jest przepełniona ludźmi, a teraz jest pusta. Co pół godziny przychodzą alerty z zakazem podchodzenia do okien. Wczoraj rakiety latały nad głowami – opowiada, że nie można czuć się tam bezpiecznym.
W Głogowie na rodziców czeka dwójka dzieci. – Na szczęście zostały w domu – zdradza. Strach jest, nie może być inaczej. – Dla mnie wojna zawsze była czymś odległym. Oglądało się takie obrazki w telewizji, czytało o tym w internecie. Kto by pomyślał, że znajdziemy się w takim miejscu, w takim czasie? – zastanawia się.
Telefon co chwilę wibruje. – Jak przychodzi alert, buczy strasznie. Wolelibyśmy być już w domu – przyznaje. Nie mają też jasnych informacji. – Czytamy wiadomości, oglądamy relacje, ale jest mnóstwo fake newsów. Ktoś oferuje... pomoc w wyjeździe z kraju, ale to wszystko jest podejrzane. Jesteśmy wpisani do systemu Odyseusz, na wypadek gdyby coś się działo – tłumaczy.
Na razie loty są wstrzymane. – Jutro o godz. 9 mamy dostać kolejną informację. Może pozwolą ludziom wylecieć, może zawieszą konflikt choćby na dobę – mają nadzieje głogowianie.
Na hotelowym korytarzu cisza. W powietrzu napięcie. – Pytanie, co z nami zrobią, jeśli to potrwa dłużej. Co z hotelem? Co dalej? – pojawiają się pytania, bo nawet nie wiedzą gdzie spędzą kolejną noc.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) uruchomiło dodatkową infolinię, która będzie stanowić wsparcie dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie - +48 22 523 88 80.
Irańskie rakiety zatrzymały ich w drodze do Głogowa
MAMUNCIU ja jednak ten wóz drzymaly sobie kupie ino nie wiem przy ktorej granicy go ustawic najgorzej z koniem bo skad wziac takiego co to sie dronikow nie boi bo inaczej jak nic przy granicy z bialorusia i ja i wóz bedziemy kolegami sedziego Szmitta i syna nikowca
OJ
09:32, 2026-03-02
Irańskie rakiety zatrzymały ich w drodze do Głogowa
ej wy tam a nasz starosta powrocil z tej wroclawskiej wyprawy bo niebo goreje a tu zakupione hektary zieja pustka a co bedzie kiedy jakas rakietka z nadrukiem IRAK zaplata sie i łupnie w starostwo bez pana starosty; wracac rozkladac namiot na 70 tysiecy obywateli i chronic a nie pilnowac jakiegos tam JAROSA
do potralu
09:23, 2026-03-02
Irańskie rakiety zatrzymały ich w drodze do Głogowa
Wy tu pitu pitu a IRAN dowalil w 8 panstw osciennych jednoczesnie i jeszcze zaczepil nas europe bo wyrżnąl w baze anglikow no i co teraz widocznie maja swojego lepszego boga. Czyli my kolchoz wciagamy sie w ta wojenke bo nasi przyjaciele zydki sa w potrzasku
ZZZ
09:15, 2026-03-02
Irańskie rakiety zatrzymały ich w drodze do Głogowa
NAJGORZEJ NA TYM WYJDZIE NASZ MINISTER Z TEGO ZYDOWSKIEGO MINISTERSTWA ZAATAKOWALI EMIRATY CZYLI ZRODLO DOCHODOW PLEBANA Z CHOBIELINA I JAK POBRAC KOLEJNA ZAPLATE
EJ
09:05, 2026-03-02
5 3
Fascynujące... Dwóje dorosłych ludzi wybiera się w świat bez jakiegokolwiek pojęcia o sytuacji międzynarodowej.
1 3
ryzykant jak tatus kto dzisiaj to pamieta ale pamietaja pana tatusia jak to sobie krazyl jako vip pomiedzy GLOGOWEM A ZLOTORYJA JAKO WOLNY PACJENT POTEM MELDUNEK W CHOCIANOWIE I DALSZE KOLEJE GDZIES TAM NAD JEZIORKIEM NO TO CO SIE DZIWICIE DZIECIECIU.
1 2
O CZYM PISZESZ O TYM CO TO WSZYSTKIM SWIROM WYRABIAL PIECZATKI Z NADRUKIEM DYREKTOR
1 1
NO TO NA CO CZEKATA BRAC AUTOBUS Z MPK I SLAC PO NASZYCH WRESZCIE PATRIOTYZM LOKALNY OBOWIAZUJE
1 1
NAJGORZEJ NA TYM WYJDZIE NASZ MINISTER Z TEGO ZYDOWSKIEGO MINISTERSTWA ZAATAKOWALI EMIRATY CZYLI ZRODLO DOCHODOW PLEBANA Z CHOBIELINA I JAK POBRAC KOLEJNA ZAPLATE
0 2
Wy tu pitu pitu a IRAN dowalil w 8 panstw osciennych jednoczesnie i jeszcze zaczepil nas europe bo wyrżnąl w baze anglikow no i co teraz widocznie maja swojego lepszego boga. Czyli my kolchoz wciagamy sie w ta wojenke bo nasi przyjaciele zydki sa w potrzasku
0 0
Chyba Twoi...
0 0
ej wy tam a nasz starosta powrocil z tej wroclawskiej wyprawy bo niebo goreje a tu zakupione hektary zieja pustka a co bedzie kiedy jakas rakietka z nadrukiem IRAK zaplata sie i łupnie w starostwo bez pana starosty; wracac rozkladac namiot na 70 tysiecy obywateli i chronic a nie pilnowac jakiegos tam JAROSA
0 0
MAMUNCIU ja jednak ten wóz drzymaly sobie kupie ino nie wiem przy ktorej granicy go ustawic najgorzej z koniem bo skad wziac takiego co to sie dronikow nie boi bo inaczej jak nic przy granicy z bialorusia i ja i wóz bedziemy kolegami sedziego Szmitta i syna nikowca
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz