Dzieje sięGłogów

Znów kupy na bulwarze. “Sprzątnięcie po swoim pupilu to nic innego jak wyraz poziomu kultury osobistej”1 min na czytanie

Bulwar był sprzątany, ale psich kup znów przybyło. Jest apel o więcej koszy

Dlaczego nadal nie wszyscy sprzątają po swoim pupilu? Ponownie interweniujecie, że na Bulwarze Nadodrzańskim kupa na kupie. A bawią się ta dzieci, całe rodziny chodzą na spacery. – Sprzątnięcie po swoim pupilu to nic innego jak wyraz poziomu kultury osobistej – mówi nam psycholog Monika Ziółkowska-Młyńczak. – Można jedynie zastanowić się nad tym, dlaczego – skoro dbamy o zwierzę, zapewniamy mu dobrą karmę, leczenie i akcesoria – trudnością jest usunięcie jego odchodów. Psychologicznie nie jest to zbyt skomplikowane zjawisko – to po prostu brak odpowiedzialności i elementarnej kultury – dodaje.

Uważa, że trzeba mieć nadzieję, że z czasem nasza, jako społeczeństwa, mentalność się zmieni i sprzątnięcie po psie będzie normą, a nie aktem szczególnej porządności. – Dużo mówimy o ekologii, o zagrożeniach zmian klimatycznych i wygląda na to, że inni mają coś z tym zrobić. A przecież my także mamy wpływ na to, co dzieje się wokół nas i małymi kroczkami, w tym przypadku sprzątając po swoich zwierzach, możemy również dbać o środowisko, o nasz dom Ziemię – kończy.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się