Po dwóch wygranych z rzędu nad Pogonią Szczecin i Stalą Mielec głogowianie do meczu z MMTS-em Kwidzyn przystąpili w dobrych humorach, ale także w bojowym nastawieniu. Było sporo emocji. Pierwszą połowę lepiej rozpoczęli goście, którzy szybko odskoczyli na dwie bramki, by tę niewielką przewagę utrzymać aż do 26. minuty - wtedy do głosu doszli szczypiorniści KS SPR Chrobrego Głogów. Adam Babicz dał remis 10:10.
Niestety końcówka tej części nie wyglądała dobrze zarówno w ataku, jak i obronie. To MMTS schodził na przerwę prowadząc 10:13. Mało tego - tuż po niej zaczął rzucać hurtowo. Chrobry wyglądał tak, jakby został w... szatni. Efektem tego była strata aż pięciu bramek przy rzuconej jednej. W 35. minucie przegrywaliśmy zasłużenie 11:18.
W 47. minucie Chrobry grał w podwójnym osłabieniu i przegrywał 17:24. Mało tego - nie obyło się bez kontuzji. Najpierw Jakub Orpik, później Dawid Krzywicki schodzili z parkietu poszkodowani. W Mielcu, przegrywając kilkoma bramkami, udało się jeszcze odrobić straty. Cudu nie było w starciu z MMTS-em. Chrobry poległ 23:31.
RED
Komercyjne połączenie nie przetrwało roku
do ja A rozwydrzone chłopy są ok? do zzz A kto to ,,czarne wdowy"?
tokmek
23:24, 2026-03-23
W bibliotece w Głogowie czeka niespodzianka
Też w weekend haftowalem.
Yogi
22:42, 2026-03-23
Teatr w Głogowie szykuje święto
Ta baba powinna w horrorach grać.
Zombie
22:31, 2026-03-23
Gaworek wyrusza w podróż po całej gminie!
Niebieski ptak - mają babki fantazje. Like
Kicior
22:29, 2026-03-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz