Tu będzie nowe przedszkole w... starych murach. I dzieci, te najmłodsze, nie będą już musiały biegać po szkolnych korytarzach.
Można powiedzieć – wreszcie. Wreszcie dzieci z gminy Pęcław będą miały swoje miejsce. Przedszkolaki, do tej pory wciśnięte w budynek szkoły podstawowej, wkrótce przeniosą się do wyremontowanego obiektu, który znajduje się tuż przy niej. Wnętrze budynku jest jednak w złym stanie, ale to się zmieni.
Teraz są razem z klasami od pierwszej do ósmej, także jest to dosyć uciążliwe
– przyznaje Dorota Jewniewicz, wójt gminy Pęcław, że trzeba było coś z tym zrobić.
To budynek – taki zielony – który pamięta jeszcze czasy, zanim powstało gimnazjum w Białołęce. Potem, po jego likwidacji, było tam przedszkole. Jednak trzeba było je tutaj zamknąć, bo warunki był po prostu fatalne. Długo stał więc zamknięty.
– Nadawał się już do remontu – wyjaśnia Jewniewicz.
Teraz przejdzie kapitalny remont: będzie wymiana instalacji elektrycznej, nowe łazienki dostosowane do najmłodszych oraz osobne toalety dla osób z niepełnosprawnościami. Powstaną trzy sale dla trzech grup przedszkolnych, dodatkowo szatnia i pełne zaplecze socjalne. Elewacja budynku wcześniej przeszła termomodernizację, a ciepło i energia będą dostarczane ze szkolnej kotłowni i instalacji fotowoltaicznej. Przetarg na jego remont ma zostać rozstrzygnięty w przyszłym tygodniu.
– Myślę, że ruszymy najszybciej jak będzie to możliwe – mówi wójt. Być może pierwsze prace rozpoczną się jeszcze w tym roku. Na razie trudno oszacować ile dokładnie będzie to kosztowało.
Wiadomo natomiast, że gmina dostała na ten cel środki z Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Z jednej strony jest więc w gminie radość, że coś znowu uda się wyremontować. Z drugiej nerwowe spoglądanie na to, co będzie się działo za rok. Bo ta gmina – Pęcław – jest najuboższą w całym powiecie.
– Zawsze na tym szarym końcu – przyznaje wójt Jewniewicz i szacuje, że budżet może sięgnąć około 20 mln zł. Z tej puli na inwestycje wstępnie zapisano 3–4 mln zł. Dla porównania: koszt budowy 215 metrów nowej drogi w Białołęce wyniósł ponad 400 tys. zł. I to z kostki, bez lania asfaltu.
Dochody własne są niewielkie. To gmina wiejska, typowo rolnicza. Główne wpływy do budżetu stanowią podatki. A na przykład ten rolniczy, decyzją rządu, znacząco spadł.
I będzie jeszcze mniejszy wpływ... o ponad 200 tysięcy złotych. Dla naszej gminy to dużo
– nie ukrywa wójt, bo przecież i tę dziurę trzeba będzie jakoś załatać. A oczekiwania mieszkańców rosną: drogi, chodniki, oświetlenie, świetlice, boiska. – Mieszkańcy widzą, co się dzieje w sąsiednich gminach. My musimy każdy grosz – zanim go wydany – oglądać kilka razy– dodaje Jewniewicz.
Na horyzoncie brak inwestorów przemysłowych, o wielkich zakładach można na razie zapomnieć. Jedynym realnym źródłem potencjalnych wpływów pozostają planowane farmy wiatrowe. – Cały czas są prowadzone badania. Jeśli powstałoby chociaż dziesięć wiatraków, to mogłoby to być dodatkowo milion, może nawet więcej rocznie do budżetu – ocenia wójt. I wtedy można byłoby sobie pozwolić więcej na... inwestycyjne szaleństwa. Na razie trzeba zaciskać pasa.
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Jaki pan poseł jest aktywny w sprawie wiatraków, a wsprawie obwodnicvy głogowa to uciekł z głosowania
Ja
12:11, 2026-04-01
Prima Aprilis? Niestety nie
Można objechać jak ktoś pisze przez Nielubię ,nie marudzimy chcemy drogi to robią trzeba przeżyć
1234
11:55, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
skoro gmina dostanie za wiatraczek na moim polu 150 tysiecy rocznie to ile dostane ja rocznie za dziesiec wiatrajow na moim polu bede milionerem i nie rusze palcem w bucie
ZZZ
11:44, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
jest taka miejscowosc CZAPLIN W ZACHODNIOPOMORSKIM I JEST TAM FARMA WIATROWA Z WIATRAKOW ZE ZLOMU NIEMIECKIEGO ALE TO DUZA ODLEGLOSC OD GMINY KTORA IM TO ZAFUNDOWALA A CO TERAZ ANO TO ZE POSTAWIENIE CHLEWIKA WYMAGA ZGODY A DOM MOI ZDJELI DACH I CHCIELI DOBUDOWAC PIETRO JUZ NIE DOBUDUJA
nina
11:40, 2026-04-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz