Głos z Głogowa popłynął do świata Disneya. – Dopóki nie usiądę w kinie, to nie uwierzę, że to się dzieje – mówi nam wyraźnie wzruszona Martyna Juszczyk.
22-letnia Martyna Juszczyk z Głogowa zadebiutowała w dubbingu i użyczyła głosu głównej postaci w nowej produkcji Disneya „Vaiana”, która 10 lipca trafi do kin w całej Polsce.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Od zawsze marzyłam, żeby wejść do branży dubbingowej
– przyznaje głogowianka.
Dlatego szukała swojego miejsca, szukała swojej szansy. Po prostu próbowała.
Casting odbył się w Warszawie. Musiałam pokazać swoje umiejętności wokalne, nagrać próbki głosu i przejść cały proces. Potem przez długi czas panowała cisza. Pogrzebałam już tę myśl, że mogło się udać
– opowiada.
Dlatego, gdy w końcu odebrała telefon z informacją, że została wybrana, emocje wróciły ze zdwojoną siłą.
To było spełnienie marzeń. Wielka chwila. Do dziś nie mogę uwierzyć, że to się dzieje. Mam wrażenie, że dopóki nie usiądę w kinie i nie usłyszę swojego głosu, będę myślała, że to jakiś społeczny eksperyment
– śmieje się.
Dla młodej artystki był to debiut, ale od razu na najwyższym poziomie – przy produkcji jednej z największych wytwórni filmowych świata. Los bywa przewrotny. Martyna nie tylko od lat marzyła o dubbingu, ale także dorastała, oglądając historię Vaiany. Teraz sama stała się częścią tego świata.
To jedna z moich ulubionych bajek. Oglądałam pierwszą część chyba milion razy. Wszystkie piosenki i fabułę znałam niemal na pamięć, więc łatwiej było odnaleźć się w tej historii. Ale jednocześnie czułam ogromną odpowiedzialność
– mówi.
Było mnóstwo pracy, ale jednocześnie była to dla niej ogromna przyjemność.
Miałam obok siebie świetny zespół i dzięki temu wszystko poszło dobrze
– nie ukrywa.
Nagrania odbywały się w Warszawie. Trwały krócej, niż się spodziewała, ale były niezwykle intensywne.
Najpierw o sukcesie dowiedziała się rodzina. Później przyjaciele.
Wszyscy byli w szoku. Powiedziałam: „Hej, muszę wam coś powiedzieć”, a potem okazało się, że to naprawdę wielka wiadomość. Bardzo się cieszyli. Rodzice, siostra, babcie – wszyscy pójdą ze mną do kina
– zapowiada dziewczyna.
Sama najbardziej obawia się właśnie tego pierwszego seansu. Choć czeka na niego. Odlicza dni.
Jeszcze filmu nie widziałam. Na pewno będę płakać ze wzruszenia!
– mocno bije jej serce.
Pierwsze artystyczne kroki stawiała w Miejskim Ośrodku Kultury, uczestnicząc w Studiu Talentów. Po ukończeniu liceum wyjechała do Wrocławia, gdzie rozpoczęła naukę w Szkole Muzyki Nowoczesnej.
Od dziecka wiedziałam, że chcę iść w muzykę
– zdradza nam.
Obecnie rozwija autorską twórczość pod pseudonimem irys. Jej muzyka balansuje między alternatywnym popem a poezją śpiewaną. Koncertuje, publikuje utwory w serwisach streamingowych i stopniowo buduje własną publiczność. Występuje również w projekcie ARS LATRANS Orchestra KATHARSIS.
Kiedy tylko mogę, gram koncerty. Cieszę się, że moja muzyka trafia do kolejnych odbiorców
– mówi.
Poza sceną znajduje czas na książki i... szydełkowanie. Śmieje się, że ma takie trochę babcine hobby. Dubbingowy debiut może okazać się czymś więcej – Martyna ma nadzieję, że otworzy jej kolejne drzwi.
Może to jednorazowy wybryk losu i więcej taka szansa się nie powtórzy. Ale nawet jeśli tak będzie, to i tak spełniłam swoje największe marzenie. Oczywiście chciałabym, żeby pojawiły się kolejne role
– zauważa.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Na razie pozostaje odliczanie do premiery. Gdzieś na sali kinowej usiądzie dziewczyna z Głogowa, która jeszcze niedawno była jedną z wielu osób na castingu. Kiedy z głośników wybrzmi jej głos, marzenie, które przez lata wydawało się odległe, stanie się rzeczywistością. Bo czasem najdalsza podróż zaczyna się od odwagi, by spróbować.
Będzie rondo na niebezpiecznym skrzyżowaniu?
To tego autobusy próbujące wyjechać z podporządkowanej i elki uczące się zawracać na tym skrzyżowaniu. Zakaz zawracania bym tam postawił.
TeDe
18:01, 2026-07-01
Będzie rondo na niebezpiecznym skrzyżowaniu?
To dopiero będą wypadki 😂 przecież ludzie po rondach nie potrafią jeździć.
On
16:43, 2026-07-01
Koniec taniego tankowania!
POdwyżki, POdwyżki
Ja
14:52, 2026-07-01
Ile zarabiają w szpitalu w Głogowie?
Źle nie mają. Coś nie słychać żeby za granicę wyjeżdżali. Nawet w Ameryce tyle nie zarobią.
Pacjent 2
14:36, 2026-07-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz