Padły mocne słowa. Rodzice wywieszą banery w obronie szkoły. Tłumaczenia czwórki radnych ich nie uspokoiły. Wybierają się na sesję rady gminy Głogów.
Wieś szykuje się do wznowienia protestu. Na zebraniu w szkole (22.01.) rodzice i pracownicy szkoły usłyszeli, co po kilku miesiącach spokoju wywołało alarm.
Nad naszą szkołą znów pojawił się cień. Mimo deklaracji, mimo protestu społecznego, mimo obietnic, które padły publicznie, pisemnie. Mam obowiązek mówić wprost. Bo większym zagrożeniem od niepokoju jest cisza ze strony władzy
- powiedziała dyrektor szkoły w Wilkowie Beata Sawicka.
Przypomniała, że w lipcu wójt podpisał deklarację, że do końca kadencji nie będą podejmowane żadne działania zmierzające do likwidacji czy przekształcenia szkoły w filię. I protest się zakończył. Jednak na spotkaniu grupy radnych była mowa o przyszłości szkoły.
[ZT]180178[/ZT]
Jeśli decyzje o szkole zapadają bez wiedzy rodziców, bez wiedzy nauczycieli i dyrekcji, a nawet bez wiedzy części radnych, to nie jest zarządzanie. To jest procedowanie po cichu. Czy tak ma wyglądać odpowiedzialny samorząd?
- dyrektorka zaznaczyła, że szkoła nie jest problemem do usunięcia, uczy się w niej 118 dzieci.
[FOTORELACJANOWA]8841[/FOTORELACJANOWA]
Walczę o dzieci, o rodziców, nauczycieli. Walczę o przyszłość tej wioski, bo szkoła to nie jest budynek. To jest wspólnota, to szkoła z historią, którą budowali nasi dziadkowie
- dodała Beata Sawicka. Wspomniała też o maratonie kontroli w szkole od września i o przeprowadzonym kolejnym płatnym audycie, bez udostępnienia jego wyników.
Bo dobry audyt nie pasuje do narracji o szkole jako problemie. A te pieniądze można było przeznaczyć na doposażenie sal, kupić sprzęt dla dzieci
- krytykowała. Zaznaczyła jeszcze, że przekształcenie w filię to likwidacja obecnej szkoły.
Radny Grzegorz Rymarkiewicz opowiedział, o rozmowach na temat szkoły na spotkaniu z radnymi, na które został zaproszony.
Muszę przyznać, że nie padła ostateczna decyzja, co będzie z naszą szkołą, czy zostanie wdrożony proces przekształcenia w filię, czy też likwidacji. Jednak jeżeli pojawił się temat, poinformowałem przewodniczącą rady i panią dyrektor, że istnieje takie zagrożenie
- dodał, że jako radny czuł się do tego zobowiązany. A teraz o szkołę trzeba będzie walczyć.
Nie wiem, na jakim to jest etapie, czy będzie dalej procedowane, czy temat będzie zmierzał do tego, żeby w lutym padły uchwały. Przypuszczam, że już nie zostanę poinformowany
- jego zdaniem trzeba zebrać grupę radnych, którzy się sprzeciwią.
Radna Małgorzata Sadowska podkreśliła, że po wejściu nowego statutu gminy, z trzema komisjami, prawdopodobnie już przestanie być przewodniczącą Komisji Oświaty. Przyznała, że jest zdziwiona, bo rozmowy na temat szkoły w Wikowie stanęły na decyzji postawienia jej w obecnej formie.
Nie było żadnego spotkania Komisji Oświaty, na którym byłyby omawiane jej dalsze losy
- dodała.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Głogów Ewelina Grzegorek-Tamecka przyznała, że nic nie wiedziała o kontrolach w szkole. A do klubu radnych wójta już nie należy, zrezygnowała. Też uprzedziła rodziców, że na sesji 28 stycznia zostaną powołane nowe komisje rady.
Nie wiem, co mają w planach tamci radni i wójt. Nikt z nas nie może dać wam gwarancji, że po 28 stycznia będziemy w komisji oświaty i będziemy zabierali głos w sprawie szkoły
- zapowiedziała, że będzie przeciwko jej likwidacji. Dodała, że to radni głosują, ale głową jest wójt. A w nowej komisji oświaty prawdopodobnie będą radni, którzy są nauczycielami szkoły w Serbach.
Radny Piotr Cypryjanski przypomniał dawniejsze, wygrane wojny o szkołę w Wilkowie.
Jego zdaniem dla wójta wiążąca jest deklaracja, którą podpisał, i słowa na pewno dotrzyma. Ale na zimne trzeba dmuchać.
Ci radni też byli na spotkaniu w Wilkowie. Wtedy byli w głębokiej opozycji i mówili, że szkoła musi zostać. To nagle zmienili zdanie?
- zdradził, że radni z innych wsi uważają, że jak zaoszczędzą dwa miliony na szkole, to będzie na chodniki.
Ewelina Grzegorek-Tamecka uspakajała rodziców i pracowników szkoły, że w materiałach na przyszłą sesję nie ma nic związanego ze szkołą.
Jeśli będzie przygotowana jakakolwiek uchwała na sesję w lutym, to na pewno nie przejdzie to bez rozgłosu, bo podejrzewam, że byłoby po szkole. Musimy tego pilnować
- zapewniła ich, że będą informowani.
Dyrektor przypomniała o kluczowym dla szkoły terminie: procedura ewentualnej likwidacji trwa sześć miesięcy, więc jeśli uchwały w tej sprawie nie pojawią się do końca lutego, to na kolejny rok szkoła będzie bezpieczna.
Rodzice i nauczyciele dopytywali tylko, czy mogą przyjść na sesje i posiedzenia komisji. Dyskusji już nie było. Ale z zebrania nie wyszli uspokojeni.
Na tę chwilę jeszcze nie. Czekamy na kolejnych radnych. Najważniejsze z tego spotkania jest podejście tych radnych, którzy dzisiaj byli obecni
- mówili.
Czekamy na komisje, które zostaną utworzone 28 stycznia i potem będziemy rozmawiać z nową Komisją Oświaty. Co im się w naszej szkole nie podoba? Czy to wójt decyduje, czy to radni naciskają na wójta, żeby szkoły tutaj nie było
- przewodnicząca rady rodziców zapowiedziała rozpoczęcie protestu.
Na pewno po weekendzie znów będą wywieszone banery. Będziemy chodzić na każdą sesję, na każdą komisję. Gdzie tylko nas wpuszczą, tam będziemy. Będziemy czekać do końca lutego
- dodała.
Wielkie odliczanie trwa – Ochnik wkrótce w Galerii Glog
LUKASZ A TE czewiki to z krowy z mercosuru
ej
13:23, 2026-01-23
To jest niebezpieczna inwigilacja
już widzę fakture od fryzjera olbo kosmetyczki biegającej po domach a już najlepiej fakturke za korepetycje w domu
kinia
13:20, 2026-01-23
To jest niebezpieczna inwigilacja
jeszcze troche to wam kolczyki unijne na uszy zalożą a wy sobie możecie protestować strajkować to was wyłapią jak kaczki na wiosnę
no
13:16, 2026-01-23
Mieszkańcy Wilkowa będą walczyć o szkołę
Radni bezradni. Nadają się na smar do rakiety lub do pchania karuzeli.
Mieszkaniec
12:44, 2026-01-23
2 2
Nie ma odpowiedniej ilosci dzieci nie ma szkoły czego tu nie rozumiecie? Do roboty wilkowianie😉.
0 0
Radni bezradni. Nadają się na smar do rakiety lub do pchania karuzeli.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz