Extra

Ukraińskie kucharki zachęcają: Spróbujcie naszych dań!2 min na czytanie

Ukraińskie kucharki zachęcają: Spróbujcie naszych dań!

Jula na Ukrainie była szefową kuchni i prowadziła własny bar. W Głogowie zamieszkała w przystosowanych pomieszczeniach w Domu Pomocy Społecznej i razem z poznanymi tu koleżankami zaczęły gotować.

W Domu Pomocy Społecznej przy ul. Norwida 3 dla uchodźców z Ukrainy przystosowano salę gimnastyczną i jeszcze dwa małe pomieszczenia. Razem z dziećmi żyje tu od 14 kwietnia 15 osób. – Szukałyśmy pracy w Głogowie. Chciałybyśmy coś robić, zająć się czymś, a poza tym nie mamy pieniędzy. Niestety, bez powodzenia – opowiadają kobiety.

Radoxim 5

Dlatego panie wpadły na pomysł, aby przygotowywać typowe ukraińskie dania. Robią pielmieni z różnym nadzieniem: mięsem, ziemniakami lub na słodko. Placki bilaszi nadziewane mięsem lub jabłkami, gołąbki lub inne typowe dla ukraińskiej kuchni przysmaki. – Pomagamy im jak możemy – mówi kierowniczka DPS Bogusława Suszyńska. Na razie panie z Ukrainy kiedy tylko mogą, to karmią personel domu. Ale chciałyby także karmić więcej głogowian. Szukają takiej możliwości. Mają nadzieję, że im się uda, gdyż pod przewodnictwem Juli Suchoko były wszystko jest możliwe. Na Ukrainie pracowała w stołówce, w restauracji, a nawet prowadziła własny bar. Jula i tu w Polsce przejęła na siebie rolę szefowej kuchni. – Na razie wszystkim smakuje to, co ugotujemy – zapewnia, choć jej koleżanki wcześniej gotowały jedynie w domach.

Tak się składa, że wszystkie mieszkające w DPS osoby stanowią cztery rodziny, które przyjechały z zaatakowanych przez Rosjan rejonów: z Sum, Charkowa i Dniepro. Wśród nich jest nawet dwóch mężczyzn – mężów, oraz dwie babcie. – Niestety. Nie możemy się tu w Polsce zarejestrować w urzędzie pracy, gdyż okazuje się, że nie jesteśmy do tego uprawnione – tłumaczą, że na Ukrainie wszystkie pracowały i niestety uciekając nie rozwiązały stosunku pracy. Formalnie są więc zatrudnione. Niestety, nie ma także miejsca w pobliskim przedszkolu dla dzieci. Jak widać, wcale nie jest tak kolorowo w tym naszym Głogowie.
RED

Zobacz inne

Więcej w Extra