Ulica Mikołaja Gomółki położona jest między ulicami Gustawa Morcinka a Polną.
Liczba mieszkańców w dniu 31 grudnia 2017 roku wynosiła 106 osób. Ma długość 720 metrów. Wytyczona i zabudowana w latach 20. XX wieku, otrzymała nazwę Holbeinstrasse, dla uczczenia Hansa Holbeina Młodszego (1487-1543) – niemieckiego renesansowego malarza i grafika. W 1930 roku miała już zaadresowane posesje 1-8 i 11. Oznaczona była na planie z 1939 roku jeszcze przerywaną linią od Holteistrasse do Bäckerweg 2 (Polnej). Zamieszkana w 1943 roku, została opisana, jako znajdująca się między Holteistr. (G. Morcinka), a Eichendorffstr. (F. Chopina) i miała już 35 numerów działek, choć zasiedlone były tylko te o numerach 1-9, 11 i 13. Ciekawostką jest, że posesja numer 35 znajdowała się znacznie dalej. Był to duży obiekt rezydencji komendanta lazaretu. Wśród lokatorów wymienieni tam byli, m.in. laryngolog dr med. Friedrich Reich (oberstarzt) i chirurg, dr med. Gottfried Czeczatka. Na ruinach rezydencji w otoczeniu ogrodów wyrosły domy lekarzy pobliskiego szpitala.
Nazwę w 1945 roku nadał ulicy Adam Królak – na cześć XVI-wiecznego, renesansowego kompozytora polskiego. Pisano czasami to nazwisko przez „u” otwarte, łącząc je z osobą ówczesnego I sekretarza PZPR. W latach 60. zaczęto posesje zabudowywać – między ulicami Morcinka a Chopina wzniesiono podobne do siebie, parterowe domki pracowników GPB.
Na odcinku od ul. Chopina na południe, po stronie zachodniej dość długo miała charakter wiejski. Tereny za ulicą, naprzeciwko szpitala były polem uprawnym. Jesienią 1944 roku zostały obsiane zbożem ozimym. W czasie przygotowań do obrony zostały zaminowane. Wyrośnięty później łan pszenicy zasłonił miny a stał się z początkiem lata wychodkiem dla odwiedzających pobliski szpital. Było kilka tragicznych detonacji.
Po wojnie, zanim tereny te stały się pracowicie uprawianym kompleksem Rodzinnych Ogrodów Działkowych, też gospodarzyli tu głogowianie. W połowie lat sześćdziesiątych stąd startowały latawce okolicznej młodzieży. A pobliska uliczka wdzięcznie nazwana Samotną kusiła bzami.
Po północnej stronie ul. T. Kościuszki, zanim wyrosło osiedle domków rozciągało się wielkie gospodarstwo ogrodnicze Stanisława Szulca. Ten mieszkaniec Brzostowa (pod nr 30) miał tam pola uprawne (w okolicach Nielubi również). Obok truskawek uprawiał zioła, które kupował u niego poznański „Herbapol”. S. Szulc nabył w końcu lat 50. XX wieku dom przy ul. Gomółki i duży obszar nieużytków po przeciwnej stronie ulicy. Wybudował tam szklarnie, a wcześniej w tym miejscu trenowali głogowscy żużlowcy, wypróbowując swoje motocykle.
W następnych latach zabudowywano kolejne posesje. Powstawały, charakterystyczne dla epoki budynki mieszkalne. Ich wygląd determinowany był dostępnością na rynku materiałów budowlanych. A ulica stała się łącznikiem między osiedlem „Chrobry” a osiedlem „Kopernik”.
Głogowski Wehikuł Czasu
Jest wyrok sądu w sprawie referendum
o matko znowu CZARZASTY wydrukowal w MUZIE kolejne miliony dla siebie ten to ma wejscia wszedzie nawet na wizerunku ZIOBRY
KINIA
19:55, 2026-02-09
Jest wyrok sądu w sprawie referendum
CO TAM JAKAS WOJCINA A TU TAKIE NOWINKI CALA WARSZAWKA OPLAKATOWANA JAK ZA CCZASOW JARUZELSKIWGO NA DZIEN REWOLUCJI PAZDZIERNIKOWEJ A NA PLAKACIE ZIOBRO I NAGRODA ZA ZYWEGO LUB MARTWEGO A CIEKAWEILE KIEDYS DADZA ZA ZURKA LUB TUSKA
BOBAS
19:41, 2026-02-09
Jest wyrok sądu w sprawie referendum
a za co gminie placa za oklamanie rolnikow bo za co innego
kika
19:36, 2026-02-09
Jest wyrok sądu w sprawie referendum
Ale zdjęcie robi robotę
Un
19:27, 2026-02-09
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz