Sport

Walczyli do samego końca i wygrali! Punkty w nagrodę zostają w Ruszowicach5 min na czytanie

1

Trochę było i pecha, i szczęścia w tym sobotnim meczu (7.11.). Mieszko Ruszowice szybko stracił dwie bramki. Jedna po trafieniu samobójczym, druga po przypadkowym strzale rywali. Było 2:0 i spory ból głowy trenera.

A kibice, którzy nie mogli wejść na stadion – mecz oglądali zza siatki, narzekali na styl gry swoich ulubieńców. – Faktycznie mieliśmy pecha, źle ten mecz się dla nas układał – nie ukrywał trener Marcin Narwojsz, który zasiadł na ławce – sam. Bo skład Mieszka liczył tego dnia zaledwie jedenastu zawodników. – Nie mogliśmy się zebrać, musieliśmy nawet dokooptować juniora do zespołu – dodawał.

Szkoleniowiec miał więc związane ręce, bo nawet gdyby chciał wymienić któregoś z piłkarzy, to po prostu fizycznie nie mógł. Miejscowi jednak nie raz w tym sezonie pokazali, że nawet mając takie problemy, potrafią sobie z nimi poradzić. Pod koniec pierwszej połowy nadzieję dał Jakub Świderski. Ta kontaktowała bramka była bardzo ważna, bo po zmianie stron ekipa z Ruszowic zaczęła przejmować inicjatywę na boisku. – Z minuty na minutę wyglądaliśmy coraz lepiej. Rozkręcaliśmy się – relacjonuje trener Narwojsz. I padły kolejne bramki. Wyrównawczą strzelił Jakub Stachowiak a zwycięską Jarosław Gaszewski. Skończyło się na 3:2, radości w szatni. I kibicom przeszły nerwy. Wybaczyli początek tego meczu, bo przecież końcówka była szczęśliwa.

– W tej drugiej połowie mieliśmy też wiele sytuacji na jeszcze wyższy wynik. Cieszą jednak kolejne punkty. To, że zespół się nie załamał, podniósł. Wytrzymał cały mecz kondycyjnie – zwraca uwagę trener. Teraz przed nimi granie co trzy dni – jak w lidze angielskiej. Terminarz jest napięty a to finisz jesieni w A-klasie. – Zamiast treningu będzie mecz w środku tygodnia. Myślę, że dla nas to nie problem, damy radę – zapewnia mając nadzieję, że uda się zebrać skład. A ławka rezerwowych w końcu się zapełni.
RED

Podziel się informacją ...
  • 13
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Sport