Krzysztof Wołoszyn, wójt gminy Żukowice, dostał absolutorium – bez jednego głosu sprzeciwu.
Do Urzędu Gminy w Żukowicach wchodzi się dziś nie głównym wejściem, lecz od drugiej strony budynku. Trwa termomodernizacja, przebudowa schodów, powstaje także winda dla osób z niepełnosprawnościami. To pierwszy sygnał, że w gminie sporo się dzieje.
::photoreport{"type":"see-button","item":"10115"}
Drugi można było zobaczyć podczas sesji absolutoryjnej. Radni jednogłośnie ocenili wykonanie budżetu za 2025 rok, a pod adresem wójta Krzysztofa Wołoszyna padło tyle pochwał, że pod koniec sesji niemal zniknął pod bukietami kwiatów. Ktoś przyniósł nawet drzewko oliwne.
Sesje absolutoryjne bywają różne. Czasem pełne politycznych uszczypliwości, czasem gorących sporów o każdą złotówkę. W Żukowicach było wręcz przeciwnie. Budżet gminy przeszedł przez wszystkie procedury bez najmniejszych zastrzeżeń, a finał głosowania nie pozostawił żadnych wątpliwości. Za udzieleniem absolutorium wójtowi zagłosowało wszystkich 15 radnych.
Atmosfera była na tyle zgodna, że trudno było mówić o jakiejkolwiek opozycji. Jeden z radnych posunął się nawet do stwierdzenia, że mieszkańcy jeszcze długo nie doczekają się lepszego włodarza. Brzmiało to niemal jak apel, by Krzysztof Wołoszyn nie wybierał się nigdzie po zakończeniu obecnej kadencji. Choć przecież wiadomo, że jeżeli nic się nie zmieni, to jego ostatnie lata w tej roli – bo przecież obowiązuje kadencyjność.
Nie brakowało argumentów. Najczęściej powtarzano liczbę 15 milionów złotych – tyle zewnętrznych środków udało się pozyskać na inwestycje w 2025 roku. Jak zauważali radni, wiele gmin chciałoby osiągnąć taki wynik przez całą kadencję, a nie w ciągu jednego roku.
Sam wójt podkreślał jednak, że zdobycie pieniędzy to dopiero początek.
Pozyskać środki to jedno, ale później trzeba przygotować dokumentację, przeprowadzić inwestycję i wszystko prawidłowo rozliczyć. Dopiero wtedy mieszkańcy widzą efekty
– mówił.
Jak zaznaczył, samorządy działają pod coraz większą presją rosnących kosztów i nowych obowiązków, ale zamiast narzekać, on woli skupiać się na pracy.
Trzeba robić swoje. Zawsze są lata trudniejsze i łatwiejsze. Ten rok był wymagający, ale nie o to chodzi, żeby mówić, jak ciężko mamy. Trzeba realizować zadania
– podkreślał.
Dla Krzysztofa Wołoszyna było to już 16. absolutorium w roli wójta. Sam przyznaje, że przestał liczyć kolejne głosowania. Ważniejsze od statystyk są dla niego inwestycje. Zresztą mieszkańcy częściej mogą spotkać go w kamizelce odblaskowej i białym kasku niż za biurkiem.
Lubię pracować w terenie. Największą satysfakcję daje oddanie kolejnej drogi, chodnika, placu zabaw czy miejsca rekreacji. Ludzie nie żyją kwotami zapisanymi w budżecie. Liczy się to, co później mogą zobaczyć i z czego korzystają
– zauważał.
Po oficjalnych głosowaniach i gratulacjach rozpoczęła się długa kolejka osób chcących podziękować wójtowi. Na stole szybko zaczęło brakować miejsca na kolejne bukiety. Wśród prezentów znalazło się nawet drzewko oliwne – symbol pokoju, zgody i pomyślności. I zgodnie z zapowiedziami wójta ma na to drzewko znaleźć się wolne miejsce w ogrodzie. Przy domu.
Paweł K20:49, 18.06.2026
Hahaha parodia ….dla swoich to wójt szanowny wszystko może załatwić a jeśli przychodzi ktoś nie z otoczenia lub rodziny to wtedy słychać od wójta „nie da się” albo jest się zbywanym…oj wołoszyn wołoszyn kiedyś cię wywiozą na taczkach
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chłopak z Głogowa podbija niebo
Brawo chłopaku! Spełniaj marzenia! Nie przejmuj się zawistnikami co sami nic nie osiągnęli a tylko potrafią dołować innych.
głogowianka
21:48, 2026-06-18
Spalarnia śmieci dla Głogowa? Gorąca dyskusja na sesji
Jakby powstała spalarnia to by dopiero opłaty poszły w górę. Koszty utrzymania prezesów i biurokracji. Ale byście mieli powód do podwyżek.
TeDe
21:24, 2026-06-18
15:0 dla wójta Wołoszyna, który utonął w kwiatach
Hahaha parodia ….dla swoich to wójt szanowny wszystko może załatwić a jeśli przychodzi ktoś nie z otoczenia lub rodziny to wtedy słychać od wójta „nie da się” albo jest się zbywanym…oj wołoszyn wołoszyn kiedyś cię wywiozą na taczkach
Paweł K
20:49, 2026-06-18
Chłopak z Głogowa podbija niebo
Brawo,brawo,spełniaj ,marzenia
Zazdrośnicy
19:39, 2026-06-18