W niedzielne popołudnie (24.04.), w przypadające pierwsze święto prawosławnej Wielkanocy odbyło się integracyjne spotkanie ze szczególnymi gośćmi - uchodźcami z ogarniętej wojną Ukrainy, przebywającymi na terenie gminy Jerzmanowa. Inicjatorem tej gościny było Gminne Centrum Kultury w Jerzmanowej, które wraz z sołectwami i kołami gospodyń wiejskich przygotowało moc atrakcji.
- W obliczu wojny, która trwa już 60 dni słowa: "Polska Ukraina - dwie siostry" nie są pusto brzmiące, one są bardzo realne. Naród ukraiński przez blisko dwa ostatnie miesiące otrzymał w Polsce schronienie, opiekę oraz pomoc na różnych poziomach funkcjonowania (...) Wiemy, że nic nie jest w stanie, pocieszyć Was, którzy jesteście z dala od swoich bliskich i domów, pracy, szkoły czy przedszkola, ale przyjmijcie w tym dniu od nas dużo radości, gościnności i dobroci. Dzisiaj w prawosławną wielkanocną niedzielę chcemy świętować wspólnie z Wami - mówiła, witając przybyłych gości dyrektor GCK w Jerzmanowej - Barbara Reszczyńska.
Za sprawą najlepszych gospodyń gminy Jerzmanowa, Stodoła Kultury wypełniła się zapachem smacznych potraw i słodkich ciast. Do tego wspólnego dzieła przygotowania posiłków włączyły się Panie z Ukrainy, które mieszkają tymczasowo w świetlicy wiejskiej w Gaikach. Zatem każdy miał okazję spróbować specjałów nie tylko kuchni polskiej ale i ukraińskiej, takich jak: prawdziwy ukraiński barszcz, pielmieni, zrazy, okrażki (ukraiński chłodnik) czy tort Napoleon.
Spotkanie było doskonałą okazją by osoby, które przyjechały do gminy Jerzmanowa z różnych stron Ukrainy mogły nawiązać ze sobą kontakt. Byliśmy więc świadkami uścisków, rozmów i wymiany doświadczeń z zamieszkiwania w Polsce, a także informowania siebie nawzajem o podejmowanych działaniach w kierunku zatrudnienia, edukacji czy nauki języka polskiego.
Wspólną biesiadę i ucztowanie uprzyjemniały występy ze sceny. Swoją twórczość zaprezentowali lokalni artyści: utalentowana wokalistka Dominika Kozłowska, utytułowana wieloma nagrodami wirtuoz gitary Zuzanna Nagi; z najnowszą choreografią wystąpiła grupa taneczna 7+, trenująca w Stodole Kultury w Jerzmanowej pod okiem p. Karoliny Tomczak . Śpiew, taniec oraz przepiękne stroje krakowskie zaprezentował Zespół "Jaczowiacy" - godnie reprezentujący ludowe oblicze gminy Jerzmanowa. Swoje emocje we własnych rockowych kompozycjach i tekstach zaprezentował Zespół Nemesis.
Najmłodsi mogli wyszaleć się w zabawach i konkurencjach ruchowych, wziąć udział w warsztatach, zrobić sobie tatuaż, puszczać wielkie bańki, poskakać w dmuchanym zamku, a także upiec słodką piankę na ognisku. Darmowy wstęp proponowała również kręgielnia. Niezwykły pokaz wysyłania kierunkowego psów ratowniczych na akcję poszukiwawczą przygotowali strażacy z OSP Smardzów.
Niedzielna impreza zainspirowała także innych do twórczego działania. Wyjątkową muzyczną niespodziankę, specjalnie z okazji organizowanego spotkania przygotował "spontaniczny zespół z Jerzmanowej". Piosenkę pt. "Waleczna Ukraina" zaśpiewało trio polsko - ukraińskie: Julia, Ludmiła i Irina. Muzykę skomponowała Irina, tekst napisał Henryk Bartkowiak. Refren brzmiał w sercach wszystkich uczestników długo po zakończeniu integracji:
Niech się wojna szybko skończy
A ta pieśń po świecie płynie
Za odwagę, bohaterstwo
Sława, sława Ukrainie.
Serdeczne podziękowania kierujemy do
- KGW: Bądzów, Gaiki, Potoczek, Kurowice, Łagoszów Mały, Jaczów, Sołectw: Jerzmanowa, Maniów, Modła
- OSP Smardzów
- Mini - Disco Paulina Wolanin
- p. Dorocie
- sponsorom oraz wszystkim osobom, które zaangażowały się w przygotowanie spotkania.
RED
Są chętni do wyremontowania fosy. Czy miasto dołoży?
Tak jest ....finansować fosę brawo...a szpital glogowski potrzebuję pieniędzy, bo przybywa chorych...a tu proszę....finansują mury i cegły. A nie zdrowie i życie chorych w szpitalu...zero wyobraźni.
Nowy...
21:40, 2026-07-04
[FOTO] Wodna bitwa w Jerzmanowej koło Głogowa
Jest susza...a oni tak ooo. Marnują wodę i zabawy jak w śmigus dyngus...zero wyobraźni....
Nowy...
21:34, 2026-07-04
Family Camp Neptun przyciągnął rodziny nad Odrę
Family Camp. Bo przecież "Rodzinny Obóz" brzmiałoby tak wieśniacko, prawda? Tak po polsku. A po co nazywać polskie imprezy polskimi nazwami? Proponuję za rok zorganizować Glogov Dayz.
Tommy
21:18, 2026-07-04
Burza wokół autobusów na Krzepowie
Na tym osiedlu to jakieś zgredy mieszkają, ostatnio się *%#)!& o trawniii że im idzie stają podczas mszy a laweta na jednym z trawniku już wrasta się w ziemię.. hipokryzja i nudy, weźcie się za robotę na tym krzepowie
Najważniejszy
20:12, 2026-07-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz